Nowy numer 42/2020 Archiwum

Tu Jan Paweł II wołał o Ducha Świętego. Awantura o plac Piłsudskiego

Wojewoda chce przejąć zarząd nad placem Piłsudskiego. Władze Warszawy odpowiadają, że nie oddadzą go tak łatwo.

"Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z 25 października oddał Wojewodzie w trwały zarząd nieruchomość obejmującą plac Piłsudskiego. Jest to nieruchomość Skarbu Państwa. Decyzję podjęto na wniosek Wojewody. Jest to miejsce służące przede wszystkim organizacji uroczystości państwowych i dlatego powinno być pod nadzorem administracji rządowej" - oświadczył 27 października wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera.

Decyzję Ministerstwa Skarbu Państwa władze Warszawy komentują jako "próbę stworzenia eksterytorialnego państwa PiS". - Jest to chęć upokorzenia, chęć władztwa, chęć pokazania, że "my tu rządzimy, to jest nasza własność, jesteśmy właścicielami Polski" - powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz podczas konferencji prasowej, zorganizowanej przed Grobem Nieznanego Żołnierza. - To jest nasz stołeczny plac, ten plac należy do warszawiaków, to tutaj była Msza św. żałobna kard. Wyszyńskiego, to tutaj przyjechał Jan Paweł II i powiedział te znamienne słowa o odnowieniu oblicza tej ziemi, to tutaj 30 lat po tej Mszy św. Rada Warszawy i m.st. Warszawy postawiły krzyż. To jest nasz plac. Tutaj śpiewamy "zakazane piosenki" i tak samo były liczne demonstracje, które przeciwstawiały się likwidacji Trybunału Konstytucyjnego - dodała.

Według wiceprezydenta Warszawy Michała Olszewskiego, uroczystości państwowe nie odbywają się na terenie, który jest własnością Skarbu Państwa, ale m.st. Warszawy, więc posługiwanie się argumentem o konieczności przejmowania placu z uwagi na uroczystości państwowe jest po prostu nieprawdą.

"Deklaracje władz Miasta Stołecznego Warszawy postrzegamy jako pretekst, aby utrudnić przejęcie terenu należącego do Skarbu Państwa.  Należy też zaznaczyć, że władze miasta mogły dokonać podziału działki wcześniej, jeśli uważały, że jest to niezbędne" - zareagował wojewoda mazowiecki, podkreślając, że zmiana zarządu nie przynosi żadnych zmian dla mieszkańców stolicy.

- Grób Nieznanego Żołnierza jest własnością miasta, miasta stołecznego, miasta stolicy, miasta niepokonanego - oświadczyła prezydent Warszawy. - Nie oddamy tak łatwo tego placu - placu symbolu, placu warszawiaków, placu niezłomnej stolicy - zapowiedziała.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama