„Słyszymy nieustannie o „wartościach europejskich”. Wartości europejskie są dla nas ważne, musimy bronić wartości europejskich, musimy przestrzegać wartości europejskich, ale jeśli chodzi o sprecyzowanie, cóż to są te „wartości europejskie”, zapada często żenująca cisza. Więc pomyślałem sobie, żebyśmy sprecyzowali i przypomnieli sobie, jakie są te wartości europejskie. Czy jest to platońska triada prawda, dobro, piękno – a może nie? Czy jest to cywilizacja judeo-chrześcijańska oparta również na freckiej filozofii i rzymskim prawie, czy też nie? Odpowiedzi moga być różne, ale musimy pytania zadawać, żeby uzyskać te odpowiedzi. Bez tego Europa będzie w nieustannym chaosie, w jakim jest teraz, w chaosie aksjologicznym. To co powiedział kard. Turkson i jego ekscelencja Gallagher i minister Szczerski, są to ważne wskazówki w jakim kierunku mamy iść. Mianowicie, nie wstydzić się chrześcijańskich korzeni Europy, bo bez nich zginiemy. Opowiadać się za wartościami podstawowymi, niezwiązanymi nawet z polityką. Musimy bronić życia od poczęcia, aż do naturalnej śmierci. A przede wszystkim nie możemy się wstydzić tego kim jesteśmy, bo jeśli będziemy wykorzenieni Europa przepadnie. Nawet ci którzy przybywają do nas z zewnątrz będą nami gardzić, jeśli my odetniemy się od swoich własnych korzeni.” – mówił ambasador Kotański
Minister Szczerski wspomniał o nadmiernym upolitycznieniu współczesnego świata. Nawiązał do słów Ewangelii: „Bo jak w dniach owych przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, że nastał potop i zmiótł wszystkich” (Mt 24, 38-39). Zdaniem polskiego polityka te właśnie słowa dobrze oddają aktualny stan niepokoju społecznego w Europie. Podkreślił on, że wartości, tak samo, jak i człowiek, są „przedpolityczne” i jako takie powinno się je respektować.








