"Nie ma żadnego elementu, który pozwalałby uznać ten czyn za akt terroru" - oświadczył Tarabeaux. Zatrzymany mężczyzna "miał przy sobie list związany z kliniką psychiatryczną i raczej podążamy tym tropem" - dodał.
Rano furgonetka wjechała w dwie wiaty autobusowe na przystankach w dwóch częściach Marsylii. Zginęła jedna kobieta, a druga została ranna.
«
‹
1
›
»








