Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Kard. Müller: Nie będę publicznie krytykował papieża

Po raz pierwszy po odejściu z urzędu prefekta Kongregacji Nauki Wiary z dniem 1 lipca kard. Gerhard Ludwig Müller odwiedził swoją dawną diecezję Ratyzbona. W niedzielę 30 lipca sprawował Mszę św. pod gołym niebem w maryjnym sanktuarium Sulzbach-Rosenberg z udziałem kilkuset wiernych.

W kazaniu kard. Müller przypomniał, że wiara chrześcijańska nie stoi w sprzeczności z nauką. „Z powodu wiary chrześcijańskiej niczego nie tracimy, w niej Bóg ofiaruje się ludziom”, stwierdził purpurat, podkreślając, że jeśli ktoś pyta dziś, kim właściwie jest Jezus Chrystus, dochodzi do wniosku, że jest On prawdziwym ratunkiem i wyzwolicielem każdego człowieka.

Po liturgii rozmawiał z dziennikarzami o swoich planach na przyszłość. „Nie mogę sobie poradzić z ogromną ilością zaproszeń z całego świata”, powiedział niemiecki kardynał. Jednocześnie dał wyraźnie do zrozumienia, że także w przyszłości nie zamierza publicznie krytykować papieża Franciszka.

Stwierdził, że skupi się na wykładach i publikacjach. Ponadto jest członkiem kilku kongregacji, gdzie jako teolog ma dostatecznie dużo do zrobienia. 

W tym roku jeszcze kilkakrotnie kard. Müller odwiedzi swoją dawną diecezję Ratyzbonę. W październiku odprawi Mszę św. podczas tradycyjnej uroczystości chrztu Dunaju, 28 listopada będzie obchodził w Ratyzbonie 15. rocznicę sakry biskupiej.

Były profesor dogmatyki w Monachium i kapłan diecezji Münster był w latach 2002-2012 biskupem Ratyzbony. Na watykański urząd prefekta Kongregacji Nauki Wiary powołał go papież Benedykt XVI. Po pięcioletniej kadencji pod koniec czerwca zastąpił go na tym urzędzie hiszpański arcybiskup, 73-letni Luís Francisco Ladaria Ferrer.

« 1 »

Zobacz także

  • Gość
    01.08.2017 10:08
    A nie publicznie, tak?
  • Gość
    01.08.2017 15:37
    Trzeba oddać szacunek Kardynałowi Muellerowi. Mimo ukazania się adhortacji "Amoris laetitia" potrafił powiedzieć, że w sprawach małżeńskich obowiązuje nauczanie Jana Pawła II. To akt odwagi i już za to należy mu się szacunek. Mam nadzieję, że prawdą nikogo nie obrażam.
  • Ewagriusz
    01.08.2017 17:49
    Dziwne to czasy, kiedy to przpomnienie nauczania jednego z papieży jest - w Kościele! - aktem odwagi...

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama