Nowy numer 29/2021 Archiwum

Chiny w kosmosie

Kilka tygodni temu władze Chin ogłosiły bardzo ambitny program podboju kosmosu. To, że Państwo Środka nie szczędzi sił i kosztów na badanie przestrzeni kosmicznej, nie jest dla nikogo tajemnicą. Podobnie jak to, że tempo, w jakim przekracza kolejne granice, zaskakuje największych entuzjastów. Ogłoszony plan jest jednak jeszcze odważniejszy niż poprzednie. W ciągu następnych 3 lat Chińczycy chcą wysłać na Marsa dużego satelitę. Krótko po tej misji na Czerwoną Planetę ma zostać wysłana sonda, która przywiezie na Ziemię próbki marsjańskiego gruntu. W 2018 r. chińskie urządzenia badawcze mają wylądować na Księżycu, a do 2030 r. kraj ten chce tak rozwinąć swój program kosmiczny, by móc się ścigać o palmę pierwszeństwa w kosmosie z Amerykanami. Zapowiada się więc nowy wyścig kosmiczny, ale tym razem nie pomiędzy USA i Związkiem Radzieckim (Rosją), tylko pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się