Nowy numer 44/2020 Archiwum

Okrutnie zamęczony za odmowę przejścia na islam

Patronem 27 marca jest św. Ernest, opat i męczennik.

Nie wiemy o nim zbyt wiele. Prawdopodobnie pochodził ze szlacheckiej rodziny von Steussling. Od roku 1141 był opatem w klasztorze w Zwiefalten (czyt. cwifalten) w Niemczech. Sześć lat później złożył urząd, aby wziąć udział w wyprawie krzyżowej.

Mówi o. Stanisław Tasiemski, dominikanin. 



Według innej wersji św. Ernest głosił Ewangelię Persom i Arabom.Według "Passio" ułożonej pod koniec XII wieku zginął w 1148 roku w okrutny sposób zamęczony przez muzułmanów.

Wzięty do niewoli przez emira króla Presji, został zabrany wraz z 400 innymi jeńcami do Mekki. Kiedy odmówił przejścia na islam poniósł śmierć męczeńską z rąk saracenów, poprzez wyrwanie wnętrzności, które nakręcano na kołowrót.

Kult świętego Ernesta rozwinął się natychmiast po jego śmierci. Co ciekawe, jest to święty, który nie został formalnie kanonizowany w Kościele katolickim. Jego świętość uznano przez fakt męczeństwa. 

« 1 »
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama