Nowy numer 33/2022 Archiwum

Demonstracje przeciwników i zwolenników aborcji

Przeciwnicy prawa do aborcji wyszli w sobotę na ulice miast w USA, apelując do administracji Donalda Trumpa o obcięcie rządowego finansowania dla organizacji planowania rodziny Planned Parenthood. W kliku miastach odbyły się kontrmanifestacje.

Tysiące zwolenników Planned Parenthood, w tym wielu noszących na głowach różowe czapki - symbol feministycznych protestów ze stycznia - zgromadziło się na wiecu w St. Paul w stanie Minnesota. Barykady oddzielały ich od liczącej kilkaset osób demonstracji przeciwników aborcji.

W Detroit przed lokalną siedzibą Planned Parenthood zebrało się ok. 300 osób, w większości popierających działalność tej organizacji. W St. Louis w stanie Missouri grupa ok. 150 przeciwników aborcji nieznacznie przewyższyła pod względem liczebności kontrmanifestację osób z różowymi transparentami głoszącymi "Jestem z Planned Parenthood" - podała AP.

W styczniu prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie przywracające zakaz finansowania z funduszy federalnych organizacji międzynarodowych, które przeprowadzają aborcje lub zapewniają doradztwo w tej dziedzinie. Zakaz ten zniósł poprzednik Trumpa, Barack Obama, na początku urzędowania w 2009 roku.

Obecny wiceprezydent Mike Pence jest zdeklarowanym przeciwnikiem prawa do aborcji, a Tom Price, zatwierdzony niedawno na stanowisku ministra zdrowia, popiera obcięcie finansowania dla Planned Parenthood.

Środki z finansowania federalnego nie są przeznaczane na przeprowadzanie zabiegów przerwania ciąży w Planned Parenthood, jednak koszt innych usług oferowanych w oddziałach tej organizacji, takich jak udostępnianie środków antykoncepcyjnych i badania przesiewowe pod kątem nowotworów, był do tej pory refundowany przez rządowy program ubezpieczeń społecznych Medicaid - pisze AP.

Planned Parenthood poinformowało, że w 2014 roku przeprowadziło 324 tys. aborcji (dane za lata 2015 i 2016 nie są jeszcze dostępne). Podkreśliło, że większość kobiet zgłaszających się do tej organizacji prosi o środki antykoncepcyjne, badania i leczenie chorób przenoszonych drogą płciową oraz inne usługi, w tym badania przesiewowe pod kątem raka.

Według bezpartyjnego Kongresowego Biura Budżetowego (CBO) po obcięciu federalnego finansowania dla Planned Parenthood organizacja w pierwszym roku obowiązywania rozporządzenia straciłaby 400 mln dol. obecnie refundowanych przez Medicaid, a w rezultacie ok. 400 tys. kobiet zostałoby pozbawionych opieki. Partia Republikańska zamierza przekierować te środki do lokalnych ośrodków zdrowia, jednak według zwolenników Planned Parenthood kobiety, którym w Planned Parenthood odmówi się wykonania usługi refundowanej obecnie przez Medicaid, mogą nie znaleźć innego miejsca, gdzie taka opieka zostanie im zapewniona.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama