Dawniej przywilej nadawania nazw pierwiastkom przysługiwał ich odkrywcom. Mieli całkowitą dowolność w wyborze nazwy, dlatego też w układzie okresowym mamy ich wielką rozmaitość. Niektóre pochodzą od charakterystycznych właściwości (np. chlor – chloros po grecku oznacza zielony, czy rad – radius to promień), inne z mitologii (uran, tor, promet), a jeszcze inne od nazwisk uczonych (kiur, nobel, kopernik). Mamy też pierwiastki pochodzące od nazw geograficznych: kontynentów (europ, ameryk), państw (polon, german, frans, ruten – Ruthenia to łacińska nazwa Rosji), a także miast (iterb, terb, holm).
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








