Bibliści analizujący czytany dziś fragment Księgi Wyjścia zestawiają go z wcześniejszą starotestamentową relacją o przejściu Izraelitów przez Morze Czerwone. Tam naród wybrany nie walczył, bo za niego do boju stanął sam Bóg. On, i tylko On, pokonał faraona i jego wojsko, a lud wybrany poszedł dalej ku ziemi obiecanej. Tutaj, w Refidim, Izraelici stają do boju sami, mając za przeciwników Amalekitów, koczowniczy lud zaprawiony w bojach na ziemiach między Egiptem a Palestyną.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








