Nowy numer 43/2020 Archiwum

Czekając na "Wołyń"

W tym roku na 16 filmów biorących udział w konkursie głównym Festiwalu Filmów Polskich w Gdyni prawie połowa, bo aż 7, to filmy debiutantów.

Z pewnością trzy filmy, które czekają jeszcze na swoją festiwalową premierę, wzbudzają, ze względu na swoja tematykę, szczególną uwagę uczestników festiwalu. To „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego oraz „Zaćma” Leszka Bugajskiego, który w swoim filmie przedstawia mało znany epizod życia Julii Brystigerowej. Brystygierowa, dyrektorka Departamentu V Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w latach stalinizmu zajmowała się m. in. Kościołem katolickim, wsławiła się okrucieństwem, z jakim traktowała uwięzionych. Trzeci film to „Jestem mordercą” Macieja Pieprzycy, który  również sięgnął  do historii, tyle że późniejszej, przedstawiając zainspirowaną procesem seryjnego zabójcy Zdzisława Marchwickiego opowieść o wielkiej manipulacji.

Po obejrzeniu siedmiu filmów mogę stwierdzić, że jak na razie nie było w konkursie tytułu, z wyjątkiem jednego, który wywarł na widzach większe wrażenie. Tym wyjątkiem jest „Kamper”, debiutancki film Łukasza Grzegorzka. To opowieść o młodym małżeństwie, które wydaje się mieć wszystko. Piękne mieszkanie, pracę, samochód. Jednak próba, której zostają poddani, obnaża ich niedojrzałość i zagubienie. Ta nakręcona lekką ręką opowieść o poważnych problemach współczesnego małżeństwa  daje sporo do myślenia. Od strony ujęcia problemu i sposobu realizacji film przypominał mi „Moje córki krowy” Kingi Dębskiej, w którym smutek przeplatał się ze łzami.

Filmy prezentowane w konkursie są zróżnicowane gatunkowe. Na uwagę zasługuje perfekcyjnie zrealizowany kryminał „Sługi Boże” Mariusza Gawrysia. Chociaż tytuł jest sugestywny, nie jest to  opowieść o grzechach duchownych, ale klimatyczny thriller, w którym jednym z powodów brutalnych przestępstw, jakie rozgrywają się we Wrocławiu, jak mówi jedna z bohaterek, był brak lustracji w Polsce. Szkoda, że autorzy filmu nie oszczędzili widzowi na ekranie brutalnej i perwersyjnej erotyki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Dziennikarz działu „Kultura”

W latach 1991 – 2004 prezes Śląskiego Towarzystwa Filmowego, współorganizator wielu przeglądów i imprez filmowych, współautor bestsellerowej Światowej Encyklopedii Filmu Religijnego wydanej przez wydawnictwo Biały Kruk. Jego obszar specjalizacji to film, szeroko pojęta kultura, historia, tematyka społeczno-polityczna.

Kontakt:
edward.kabiesz@gosc.pl
Więcej artykułów Edwarda Kabiesza

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także