Nowy numer 42/2018 Archiwum

Niegdyś bezdomni, teraz gotują tonę bigosu dla papieża

Gotowanie tony bigosu dla pielgrzymów przybywających na czwartkowe spotkanie z papieżem Franciszkiem w Częstochowie rozpoczęły w poniedziałek w tamtejszej parafii Miłosierdzia Bożego osoby, które kiedyś były bezdomne. Pomagają im wolontariusze.

"Charakteryzując krótko naszą najnowszą inicjatywę można powiedzieć, że bezdomni gotują dla papieża" - powiedział proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego w Częstochowie ks. Andrzej Partika.

"To taki mały skrót językowy - gotujemy oczywiście nie dla samego papieża Franciszka, ale dla pielgrzymów przybyłych na to spotkanie" - dodał.

Posiłki przygotowują osoby zatrudnione w działającej w tym miejscu już od kilku lat kuchni dla bezdomnych, które sami jeszcze pewien czas temu byli bez dachu nad głową. "Długi czas żyłem na ulicy. Wiem aż zbyt dobrze, co to znaczy głód i czym jest ciepła strawa" - wyznał szef kuchni pan Mieczysław.

Ostatnio gotował dla m.in. uczestników etapu diecezjalnego Światowych Dni Młodzieży. "Nie znam żadnego języka obcego, nie rozumiałem, co ci pielgrzymi do mnie mówili, ale to daje sporą frajdę, kiedy widzę, że na talerzach nic nie zostaje. Chyba musiało im smakować" - powiedział pan Mieczysław.

Franciszek będzie na Jasnej Górze w czwartek, 28 lipca. Rozdawanie bigosu rozpocznie się już dzień wcześniej - wówczas do Częstochowy ma zjeżdżać wielu pielgrzymów, tym razem przede wszystkim z Polski. Banery informujące o bezpłatnym posiłku rozwieszone są w strategicznych punktach miasta, dlatego gospodarze są pewni, że chętnych nie zabraknie.

Bigos - tradycyjna polska potrawa, której bazą są kapusta i wędlina - to specjalność częstochowskiej parafii. Od kilku lat w sezonie wzmożonego ruchu pielgrzymkowego można tam zjeść porcję bigosu. Już od poniedziałku, 18 lipca, gotowano tę potrawę dla pielgrzymów Światowych Dni Młodzieży, którzy w regionie spędzali dni w diecezjach.

W przygotowywaniu i rozdysponowaniu ok. 500 porcji dziennie pomagają wolontariusze z Fundacji Ufam Tobie działającej na terenie parafii.

« 1 »

Zobacz także

  • Stanisław_Miłosz
    25.07.2016 14:20
    A skonsultowali recepturę z najwybitniejszym w Polsce ekspertem i zarazem koneserem bigosu (mam na myśli Bronisława daj Boże w nieodległej przyszłości "K."), czy tak na czuja warzą? Bo jeśli nie, to jest niebezpieczeństwo, że nie tyle bigosu nagotują, co narobią (gdy toitoi zbraknie).
    doceń 0
  • kajs
    26.07.2016 18:36
    Okazuje się, że gotowanie bigosu to jedna z niewielu inicjatyw dla pielgrzymów organizowanych przez pallotynów. Oni wiedzą jak ewangelizować we współczesnym świecie! Poczytajcie sami o szalonych i niezwykłych pomysłach na www.dolina-milosierdzia.pl
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy