Nowy numer 42/2019 Archiwum

Franciszek przyjeżdza do Polski

Papież Franciszek przylatuje do naszej ojczyzny przede wszystkim po to, aby spotkać się z młodzieżą z całego świata. Ale odwiedzi jednocześnie Polskę i z pewnością skieruje przesłanie do polskiego Kościoła. Co nam powie?

W oficjalnym programie papieskiej wizyty wydarzenia związane ze Światowymi Dniami Młodzieży przeplatają się ze spotkaniami adresowanymi do Polaków i Kościoła w Polsce. Nie ma mowy o żadnej konkurencji czy jakimś sztucznym podziale. Papieska pielgrzymka to po prostu „dwa w jednym”, czyli ŚDM plus wizyta w Polsce. Podobnie działo się podczas ŚDM w Rio de Janeiro w 2013 roku. Franciszek mocno akcentował, że choć pierwszym celem jego wizyty jest spotkanie z młodzieżą, to jednak odwiedza również Brazylię. I rzeczywiście Brazylijczycy usłyszeli wiele serdecznych i ważnych słów pod swoim adresem.

Chciałbym zapukać 
do wszystkich drzwi

W powitalnym przemówieniu Franciszek stwierdził: „W tej chwili ramiona papieża otwierają się, aby objąć cały naród brazylijski, w jego złożonym bogactwie ludzkim, kulturowym i religijnym. Od Amazonii do pampy, od regionów suchych do Pantanal, od małych wiosek aż do metropolii niech nikt nie czuje się wykluczony z miłości papieża”. Jeszcze przed pierwszym spotkaniem w ramach ŚDM papież udał się do Aparecidy, narodowego brazylijskiego sanktuarium. Stamtąd skierował swoje kroki do szpitala św. Franciszka w Rio, gdzie leczą się uzależnieni. Chyba najbardziej poruszającym spotkaniem papieża z krajem goszczącym ŚDM była jego wizyta u mieszkańców faweli Varginha w jednej z dzielnic Rio. „Cieszę się, że mogę być tutaj z wami! To piękne!” – mówił wzruszony Franciszek.

„Od początku pragnąłem, by program wizyty w Brazylii mógł uwzględnić odwiedziny wszystkich regionów tego kraju. Chciałbym zapukać do wszystkich drzwi, powiedzieć »dzień dobry«, poprosić o kubek zimnej wody, wypić »cafezinho« – nie kieliszek grappy! – porozmawiać jak z przyjaciółmi domu, posłuchać serca każdego: rodziców, dzieci, dziadków... Ale Brazylia jest tak wielka! I nie da się zapukać do każdych drzwi! Dlatego postanowiłem przyjechać tutaj, odwiedzić waszą Wspólnotę; tę Wspólnotę, która dziś reprezentuje wszystkie regiony Brazylii”. Ponadto papież znalazł czas, aby spotkać się z elitami politycznymi, gospodarczymi, kulturalnymi i religijnymi Brazylii. Mówił m.in., że konieczna jest „rehabilitacja polityki”, ponieważ „polityka jest jedną z najwyższych form miłości”. Zachęcał do większej odpowiedzialności i postawy dialogu w życiu społecznym.

Przywołuję te słowa i obrazy sprzed 3 lat, ponieważ w programie papieskiej wizyty w Polsce znalazły się spotkania o bardzo podobnym narodowym charakterze. Można więc doszukiwać się analogii i spodziewać słów skierowanych do Polaków. Tuż po przylocie 27 lipca papież spotka się na Wawelu z władzami RP, a w katedrze wawelskiej z polskim episkopatem. Najważniejszym polskim punktem pielgrzymki Franciszka będzie wizyta na Jasnej Górze. Papież przyleci tam helikopterem z Krakowa w czwartek 28 lipca. O godzinie 10.30 odprawi Eucharystię, którą koncelebrować będą wszyscy polscy biskupi. Oczekuje się, że na tę Mszę św. przybędzie ok. 500 tys. pielgrzymów z całej Polski. Ojciec Święty otrzyma w darze kopię obrazu jasnogórskiego oraz krzyż z dębu wydobytego z ziemi, a pochodzącego z okresu chrztu Polski.

Warto odnotować także te mniejsze symboliczne spotkania z Polską. W klasztorze prezentek w Krakowie papież spotka się z siostrami oraz uczniami szkół, które prowadzą, odwiedzi również szpital dziecięcy w Prokocimiu, a w sanktuarium św. Jana Pawła II w Łagiewnikach spotka się z reprezentacją polskiego duchowieństwa, seminarzystów i osób konsekrowanych.

Auschwitz: będę się modlił o łaskę płaczu

Wizyta w Auschwitz-Birkenau również nie należy do programu ŚDM. Jej znaczenie wykracza jednak poza czysto polski kontekst. „Nie mogłem tutaj nie przybyć jako papież” – mówił w tym miejscu papież Jan Paweł II w 1979 roku. Te słowa okazały się zobowiązaniem dla następców. Benedykt XVI w tym miejscu w 2006 roku powtórzył te same słowa: „Nie mogłem tutaj nie przybyć. Przybyć tu musiałem”. I dodał: „Był to i jest obowiązek wobec prawdy, wobec tych, którzy tu cierpieli, obowiązek wobec Boga”. Wielu pamięta tęczę, która ukazała się nad Oświęcimiem w chwili, gdy wygłaszał swoje przemówienie. Tęcza w Biblii jest symbolem pokoju i pojednania.

Franciszek złoży wizytę w byłym hitlerowskim obozie zagłady w piątek 29 lipca. Odwiedzi obie części obozu. W Auschwitz przejdzie przez bramę „Arbeit macht frei”, spotka się z byłymi więźniami i ocalałymi z zagłady, odda hołd przed Ścianą Śmierci i zejdzie do celi, w której umarł św. Maksymilian Kolbe. Następnie uda się do Birkenau, gdzie przejdzie wzdłuż całej rampy, od Bramy Śmierci aż do pomnika z tablicami upamiętniającymi ofiary. Nie zostaną wygłoszone żadne przemówienia, zaplanowano jedynie recytację Psalmu 130 przez naczelnego rabina Polski. To wymowne, że wizyta papieża odbędzie się w dniu, w którym najprawdopodobniej przypada 75. rocznica apelu, podczas którego o. Maksymilian Kolbe ofiarował życie za Franciszka Gajowniczka, wybranego przez Niemców na śmierć głodową po ucieczce jednego z więźniów.

W samolocie wracającym z Armenii papież był pytany o to, dlaczego zdecydował się milczeć w Auschwitz. W odpowiedzi przypomniał, że milczał przy armeńskim pomniku ofiar tureckiego ludobójstwa, milczał także we włoskim Redipuglia, przy pomniku ofiar I wojny światowej. I dodał: „Chciałbym udać się do tego miejsca grozy bez przemówień, bez ludzi, tylko z kilkoma niezbędnymi, choć dziennikarze z pewnością tam będą. Ale bez pozdrawiania tego czy tamtego. Nie, sam, wejść i modlić się, aby Pan dał mi łaskę płaczu”.

Przypomnijmy, że kiedy Franciszek odwiedzał Instytut Yad Vashem w Jerozolimie, wygłosił medytację, której osią było pytanie Boga skierowane do człowieka: „Gdzie jesteś, Adamie?”. Papież pytał jakby w imieniu Boga: „Kim jesteś, człowieku? Kim się stałeś? Do jakiej potworności byłeś zdolny? Co sprawiło, że upadłeś tak nisko?”. W dniu, w którym Franciszek odwiedzi obóz Auschwitz, wieczorem na Błoniach będzie wraz z młodzieżą rozważał Drogę Krzyżową. Być może w swoim słowie nawiąże do wizyty w obozie. Tym bardziej jeśli się dowie, że 300 tys. uczestników ŚDM odwiedziło Auschwitz (tylu chętnych do tej wizyty zgłoszono przed ŚDM).

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL