Dwa lata temu w Zurychu Polacy także zdobyli 12 medali, ale mniej cenne i dlatego zajęli wówczas szóste miejsce w tabeli.
W Amsterdamie na najwyższym stopniu podium stanęli: Anita Włodarczyk i Paweł Fajdek (rzut młotem), Robert Sobera (skok o tyczce), Piotr Małachowski (rzut dyskiem), Adam Kszczot (800 m), Angelika Cichocka (1500 m); po srebro sięgnęli: Karol Hoffmann (trójskok), Michał Haratyk (pchnięcie kulą), Marcin Lewandowski (800 m), Joanna Linkiewicz (400 m ppł), męska sztafeta 4x400 m, a jedyny brąz wywalczył Wojciech Nowicki (rzut młotem).
Polacy wyprzedzili Niemców i Brytyjczyków.
Przeczytaj też:
- Kszczot jak sprinter! Lewandowski tuż za nim!
- Złoto i brąz dla Polaków w rzucie młotem
- Złoto dla Polki! Z dużą przewagą!
- Srebro polskiej sztafety czterystumetrowców
- Srebro dla polskiego debiutanta
- Srebro dla polskiej płotkarki
- Złoto i srebro dla Polaków
Polski minister sportu, do niedawna czynny lekkoatleta, Witold Bańka, szaleje ze szczęścia. Oto jego tweet podsumowujący dokonania naszych sportowców w Amsterdamie:
Wygraliśmy klasyfikację medalową !!! Polska Królowa Sportu na tronie !!! Dziękujemy !!! #ECH2016 pic.twitter.com/uebJUqsoXL
— Witold Bańka (@WitoldBanka) 10 lipca 2016








