Nowy numer 42/2019 Archiwum

Są pierwsze reakcje

O eksperymentalnej metodzie leczenia śpiączki oraz reformie służby zdrowia mówi prof. Wojciech Maksymowicz.

Dwa lata temu zespół neurochirurgów pod Pana kierownictwem ogłosił, że leczenie komórkami macierzystymi stwardnienia zanikowego bocznego dało dobre rezultaty, choroba została spowolniona. Jaki jest obecnie stan prac nad tą metodą?

Kontynuujemy te badania w ramach grantu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Jesteśmy na etapie podsumowania wyników, prowadzimy ostatnie badania. Komórki macierzyste pozyskiwaliśmy głównie ze szpiku kostnego, teraz badamy chorych, którzy byli leczeni komórkami macierzystymi z pępowiny. Rzeczywiście, nasza metoda daje statystycznie istotne rezultaty, powoduje spowolnienie choroby, choć nie wszyscy na nią reagują.

Wszczepienie stymulatora, leczenie komórkami macierzystymi. To wszystko wymaga nakładów finansowych. Gdzie je pozyskujecie?

Punktem wyjścia zawsze są środki statutowe przeznaczane na badania w ośrodkach akademickich. Z programów europejskich, które wygraliśmy w wyniku konkursów, uzyskaliśmy finanse na sprzęt, wyposażenie. Środki na aktualne badania zdobyliśmy, wygrywając trzy konkursy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, otrzymaliśmy też wsparcie Fundacji „Akogo?” Ewy Błaszczyk.

Jako minister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka przeprowadził Pan reformę systemu ochrony zdrowia, wprowadzając Kasy Chorych. Następne rządy aplikowały nam kolejne reformy, ale służba zdrowia wciąż jest w fatalnym stanie. Nie da się jej uleczyć?

Od powstania „Solidarności” walczyliśmy przeciwko zbyt niskimi nakładom budżetowym na służbę zdrowia i właśnie brak dostatecznych środków jest według mnie głównym problemem. Niezależnie od tego, kto jest płatnikiem, czy Kasy Chorych, czy Narodowy Fundusz Zdrowia, jeżeli daje niedostateczne nakłady, to od samego mieszania, czy nawet zmiany systemu, dużo się nie zmieni. Platforma Obywatelska zaklinała rzeczywistość, wprowadzała różne rozwiązania, które miały uszczelnić, ograniczyć system, i to miało załatwić sprawę. Nie załatwiło. Środków jest za mało, co powoduje zadłużanie szpitali i kolejki.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zapowiada likwidację powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego i objęcie opieką medyczną wszystkich, niezależnie od tego, czy płacą składki, czy nie. To dobry kierunek?

Popieram tę propozycję. Państwo jest odpowiedzialne za wszystkich mieszkańców. Gdy były Kasy Chorych, opieka medyczna też obejmowała wszystkich, dopiero potem pojawiły się pomysły, aby wyłączyć z systemu opieki ludzi niepłacących składki, powstał system eWUŚ, który sprawdza, czy pacjent ma ubezpieczenie. A przecież są ludzie bezdomni, z zaburzeniami psychicznymi czy po prostu nieradzący sobie w życiu. Trzeba za ich leczenie zapłacić.

Jednak nawet gdyby znalazły się dostateczne środki w budżecie, trzeba je jeszcze racjonalnie wydać. System jest potrzebny.

Jeszcze w latach 80. pracowaliśmy w „Solidarności” nad projektem reformy systemu zdrowia i doszliśmy do wniosku, że w polskich warunkach najlepszy jest system, który był w II Rzeczpospolitej, czyli Kasy Chorych. Wprowadziliśmy je w 1999 r. Uważam, że to było dobre rozwiązanie. Służba zdrowia powinna być finansowana z ubezpieczenia zdrowotnego oraz z budżetu państwa. W tym kierunku należy iść teraz.

Został Pan zaproszony przez min. Radziwiłła do prac zespołu ekspertów do systemowych zmian w ochronie zdrowia. Jak są przyjmowane Pana propozycje powrotu do idei Kasy Chorych?

Namawiam na taki system, ale jest to głos wołającego na puszczy. Teraz jest tendencja, że wszystko ma uratować państwo. Owszem, państwo powinno mieć większy wpływ, zawsze za tym byłem. Jednak uważam, że zdrowszy jest system ubezpieczeniowy.

Wojciech Maksymowicz

jest neurochirurgiem. Ukończył studia w Akademii Medycznej w Warszawie, na tej uczelni obronił doktorat i habilitację z zakresu nauk medycznych. W 2006 r. otrzymał tytuł naukowy profesora. Działał w lekarskiej „Solidarności”. W latach 1997–1999 był ministrem zdrowia w rządzie Jerzego Buzka. Obecnie pracuje na Wydziale Nauk Medycznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, jest prorektorem tej uczelni. W 2015 r. otrzymał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Ma 61 lat.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL