Merlin Carothers, autor „Mocy uwielbienia”, podbił serca Polaków. Na każdym kroku spotykam ludzi, którzy opowiadają o ogromnym oddziaływaniu jego publikacji. Ostatnio słyszałem takie wyznanie w czasie rozmowy z rodzicami Tomka Parkitnego, który spadał w Tatrach z lawiną pół kilometra i… cudem ocalał. Błogosławienie Boga w każdej sytuacji, do którego gorąco zachęca Carothers, to nie nowinka duszpasterska zza oceanu. To styl życia.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








