Nowy numer 22/2020 Archiwum

Liczba urodzeń ma się zwiększyć o 278 tys.

Dzięki 500 plus w ciągu 10 lat urodzi się o 278 tys. więcej dzieci; program może skłaniać kobiety do rezygnacji z pracy - wynika z oceny skutków regulacji. W ciągu roku dokonamy przeglądu działania ustawy, m.in. jej wpływu na rynek pracy - zapowiada wiceminister pracy Bartosz Marczuk.

Ocena Skutków Regulacji (OSR), dołączona do projektu o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, wskazuje, że liczba rodzin uprawnionych do świadczeń wynosi: z 1 dzieckiem (poniżej progu dochodowego) - 780 tys., z dwojgiem dzieci - 1 mln 600 tys., z trojgiem dzieci - 267 tys., czworgiem i więcej dzieci - 60 tys. Łącznie daje to 2,7 mln rodzin z dziećmi. Założono, że liczba rodzin otrzymujących świadczenie na pierwsze dziecko stanowić będzie ok. 30 proc. populacji rodzin z dziećmi do 18. roku życia.

Jak czytamy, wprowadzenie ustawy w życie, może przełożyć się na "zmniejszenie wielkości etatu lub odejście z pracy". Przyznano, że częściej może to dotyczyć kobiet niż mężczyzn.

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk wyjaśnił PAP, że resort nie ma dokładnych wyliczeń, ile osób może zrezygnować z pracy w związku z wprowadzeniem programu. Natomiast - jak mówił - wiele razy w trakcie konsultacji społecznych ministerstwo słyszało, że 500 zł, które nie jest wliczane do dochodu, będzie powodować kumulację z innymi świadczeniami socjalnymi. "Może to ewentualnie powodować, że ludzie będą rezygnować z pracy, albo że nie będą szukać pracy. Tego teraz nie wiemy, ale nie jest to naszym celem. Nie później niż w ciągu 12 miesięcy dokonamy przeglądu tego, jak działa ta ustawa i jednym z głównych elementów tego przeglądu będzie to, jak ona wpływa na rynek pracy" - zapowiedział.

Autorzy projektu podają również w OSR, że w związku ze zwiększonymi transferami pieniężnymi dla rodzin wystąpi "przypuszczalny pozytywny efekt" w postaci powrotu do budżetu ok. 1-2 mld zł. "W ustawie jest zapisane, że koszt programu w pierwszym roku to ponad 17 mld zł i tyle mamy zapisane w budżecie. Zakładamy jednak, że spora część z tych pieniądzy wróci do budżetu, w postaci płaconych podatków" - wyjaśnił Marczuk.

Projektem ustawy, która wprowadza program "Rodzina 500 plus", Sejm zajmie się w tym tygodniu.

Projekt wprowadza świadczenie 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko; w przypadku rodzin, których dochód nie przekracza 800 zł na osobę w rodzinie (lub 1200 zł w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym) - również na pierwsze dziecko.

Świadczenie ma wypłacać urząd miasta, gminy, ośrodek pomocy społecznej lub centra do realizacji świadczeń socjalnych. Wniosek o świadczenie będzie trzeba składać co roku w miejscu zamieszkania.

Resort rodziny chce, by świadczenie było wypłacane od kwietnia; każda gmina będzie miała maksymalnie trzy miesiące na wydanie tego świadczenia.

« 1 »
  • circ
    07.02.2016 13:28
    Raczej żałosna jest ta socjalistyczna inzynieria ludzka. To jest sprzeczne z duchem wiary. Dzieci się nie kupuje za pieniądze ukradzione innym, w tym nam.
    To są żenujące obyczaje. Socjologia opiera się na błędzie ontologicznym, antropologicznym i etycznym, nie ma tu miejsca na Ducha Swiętego.

    Uczyliśmy się na kursach przedmałżeńskich;
    -Ile chcecie mieć dzieci?
    -Tyle, ile Bog da.

    To jest katolicyzm.

    Władza/służba niech raczej pyta ;- ile chcemy płacić podatków.
    doceń 1
  • Kankel
    07.02.2016 23:56
    1.Najpierw musi być BEZINTERESOWNA CHĘĆ posiadania dzieci.
    2.Potem warunki ekonomiczne, pozwalające na godne życie -> czyli PRACA
    3.Potem miejsce do wychowania potomstwa, czyli DOM/MIESZKANIE.

    Te 3 warunki wystarczą na poprawę demografii.

    Program 500+ nie poprawia żadnego z nich,
    chociaż ja osobiście nie narzekam, dostanę 1000PLN!
    - ale więcej dzieci niestety nie planuję...
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama