Nowy numer 25/2018 Archiwum

Muzułamański prezydent i narodzenie Jezusa

W prowincji Aceh w Indonezji, gdzie 10 lat temu wprowadzono prawo szariatu, zabroniono muzułmanom nie tylko świętowania Bożego Narodzenia, ale również Nowego Roku.

Miejscowe władze stwierdziły, że „te święta nie są częścią tradycji muzułmańskiej, ani nie należą do islamskiego kalendarza”. Chrześcijanie nie mogą tam publicznie przekazywać sobie życzeń bożonarodzeniowych.

Przeciwnego zdania jest prezydent Indonezji Joko Widodo, który będąc muzułmaninem udał się wczoraj specjalnie na obchody Bożego Narodzenia do Kupang w Timorze Zachodnim, gdzie mieszka najwięcej katolików. „Boże Narodzenie nie jest tylko jakimś zwyczajem. Boże Narodzenie powinno być czasem radykalnej przemiany i głoszenia nowego ducha narodowi.” – powiedział prezydent Widodo w swoim przemówieniu, w którym cytował między innymi Papieża Franciszka. Cytował też pierwszego w historii miejscowego biskupa Albertusa Soegijapranata, który wspierał podczas II wojny światowej walkę z japońskimi okupantami i miał zwyczaj mówić: „Być 100 proc. katolikiem, znaczy być 100 proc. Indonezyjczykiem”. Prezydent powiedział również, że święto narodzenia Jezusa jest dobrym czasem, aby zmieniać swoje zachowanie wyzbywając się hipokryzji i egoizmu oraz by być bardziej otwartym na bliźnich.

« 1 »

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama