Mimo dość wysokich na tę porę roku temperatur powietrza, w Garmisch-Partenkirchen, Innsbrucku i Bischofshofen skocznie są już przygotowane. Z okolicznych gór zwieziono spory zapas śniegu, który będzie można wykorzystać, gdyby zaistniała taka potrzeba.
"W Oberstdorfie, gdzie 28 grudnia odbędą się kwalifikacje do pierwszego konkursu, jest sytuacja najtrudniejsza, ale zgromadzono już tyle sprzętu do produkcji śniegu, że nie ma żadnego zagrożenia" - powiedział dyrektor obiektu Michael Maurer podczas środowej wizytacji.








