Nowy numer 24/2018 Archiwum

Ilu Polaków uważa, że nie stać nas na przyjmowanie uchodźców?

73 proc. Polaków uważa, że Polski obecnie nie stać na przyjmowanie uchodźców. Jednocześnie 53 proc. badanych jest zdania, że Polska jako członek UE powinna włączyć się w rozwiązanie problemu uchodźców - wynika z sondażu TNS Polska.

W związku z trwającym kryzysem w Europie związanym z napływem uchodźców, TNS Polska zbadał w październiku społeczne postawy wobec uchodźców.

"Opinie Polaków na temat uchodźców w przeważającej większości nie są zbudowane na podstawie ich własnych doświadczeń, ale na podstawie pewnych wyobrażeń i stereotypów" - podkreślono w sondażu, przesłanym w poniedziałek PAP.

30 proc. badanych jest zdania, że przybywanie uchodźców wzbogaca kulturę kraju, który ich przyjmuje. 30 proc. zgadza się z opinią, że przybywanie uchodźców wzbogaca kraj, który ich przyjmuje, gdyż są wśród nich ludzie zdolni i dobrze wykształceni.

Jak podkreśla TNS Polska pozytywne skutki przyjmowania uchodźców dostrzegane są w roku 2015 znaczniej rzadziej niż w latach poprzednich. "O wzbogaceniu kultury przez uchodźców przekonanych jest o 18 punktów procentowych mniej Polaków niż przed 9 latami, natomiast w przypadku odsetka osób przekonanych o wzbogaceniu kraju o zdolnych i wykształconych uchodźców odnotowano spadek o 28 punktów procentowych" - zaznaczono w badaniu.

Z drugiej strony sondaż pokazuje, że Polacy obawiają się uchodźców. Większość społeczeństwa (73 proc.) uznaje, że przybywanie uchodźców powoduje wzrost bezrobocia, a ponad dwie trzecie badanych (68 proc.) jest zdania, że uchodźcy przyczyniają się do wzrostu przestępczości.

"Negatywne skutki - zarówno wzrost bezrobocia, jak i przestępczości w związku z napływem imigrantów do Polski - są dostrzegane obecnie częściej niż w 2006 roku. Wzrostu bezrobocia obawia się o 9 punktów procentowych więcej badanych, natomiast wzrostu przestępczości - o 13 punktów procentowych więcej" - podkreślono.

73 proc. respondentów uważa, że najpierw jesteśmy zobowiązani do pomocy naszym rodakom na wschodzie (dawnym zesłańcom), a w dalszej kolejności do przyjmowania uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu. Także 73 proc. uważa, że Polski obecnie nie stać na przyjmowanie uchodźców.

53 proc. ankietowanych jest zdania, że Polska powinna włączyć się w rozwiązanie problemu uchodźców, ponieważ jest członkiem Unii Europejskiej.

Na temat tego, że Polska powinna przyjmować uchodźców, ponieważ kiedyś Polacy sami musieli opuszczać swój kraj z obawy przed prześladowaniami i byli wówczas przyjmowani przez inne państwa, zdania Polaków są niemal równo podzielone: 45 proc. zgadza się z tym stwierdzeniem, 43 proc. się z nim nie zgadza.

"W porównaniu z wynikami z poprzednich lat zmalał udział Polaków, którzy zgadzają się z tym stwierdzeniem (w stosunku do roku 2006 zaobserwowano spadek o 27 punktów procentowych)" - podkreślono w sondażu.

91 proc. respondentów nie zna osobiście żadnego uchodźcy, czyli osoby, która musiała opuścić swój kraj z obawy przed prześladowaniami bądź z powodu wojny. Częściej osobiście uchodźców znają lub poznały osoby w wieku 60 lat lub więcej (13 proc.) oraz badani z regionu dolnośląskiego (17 proc.). W porównaniu do 2003 roku Polacy dwa razy rzadziej przyznają, że znają osobiście uchodźcę.

Badanie przeprowadzono w dniach 2-7 października 2015 roku, na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1001 mieszkańców Polski od 15. roku życia, techniką wywiadu bezpośredniego wspomaganego komputerowo.

« 1 »

Zobacz także

  • Król Dawid
    02.11.2015 19:15
    Powiem tak, może niektórzy uważają, że "Wyborcza" jest całkowicie nieobiektywnym źródłem, ale to właśnie na łamach "Wyborczej" ukazał się tonujący nastroje wywiad z wykładowcą z Syrii dr Ziadem Abou Salehem mieszkającym we Wrocławiu, w którym stwierdził on, że zazwyczaj przeciwni przyjazdowi uchodźców czy imigrantów do Polski są ci, którzy nie znają ich osobiście, a po zapoznaniu zazywczaj zmieniają zdanie. W każdym razie nazywanie kogoś śmieciem ludzkim z powodu stereotypów jest gorsze niż nazywanie kogoś podczłowiekiem. Korwin przebił Hitlera. Dobrze, że tylko w prowokacji, a nie w czynach.

    Widzę, że zaczyna się zastraszanie. Dzisiaj ktoś próbował w nas wjechać. Nie wiem czy przypadkowo czy nie. Natomiast przed blokiem było napisane "Rolik" i tutaj pozdro dla kumatych i to wzbudziło mój niepokój. Czy to kolejna prowokacja? A może mam się przygotować na śmierć?
    doceń 0
  • Król Dawid
    02.11.2015 19:26
    Aha, jeszcze jedno. W Warszawie jest takie hasło na murze: "Macierewicz to Goebbels Kaczyńskiego". Autorstwo przypiszę bojówkom PO i pozostawię bez komentarza. WSI do likwidacji.
    doceń 0
  • Adam2
    02.11.2015 22:02
    Myślę, że Polacy - i nie tylko,nie życzą sobie dżichadzistów, ponieważ mordują chrześcian ,dążą do exterminacji europejczyków i chcą zawładnąć Europą do końca 2000 wieku,poprzez błyskawiczne rozmnażanie- vide Kosowo.

    Natomiast, od tysiąca lat Polska przyjmuje rzeczywistych emigrantów i uciekinierów, którzy dzisiaj bardzo często wzbogacają naszą kulturę i naukę a także są obrońcami Polski.

    doceń 1
  • Lewalipa
    02.11.2015 23:19
    To że nas nie stać jest na drugim miejscu , na pierwszym - nie chcemy ani jednego islamisty na naszej ziemi . To jest oczywiste i nie wyraźnie szeptane. Afera z imigrantami to robota żydków , mistrzów wywoływania konfliktów i zarabiania na tym mamony.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama