Nowy numer 43/2020 Archiwum

Franciszek: Przebaczenie to nie wyrok sądu

Współczucie Boga to nie litość, jaką można mieć wobec zdychającego psa - stwierdził papież. Dobry kapłan potrafi się wzruszyć i zaangażować w ludzkie życie – mówił w Domu Świętej Marty.

W związku z 60. rocznicą kapłaństwa kardynała Javiera Lozano Barragana papież wygłosił swoją homilię po hiszpańsku, swoim i jubilata – meksykańskiego purpurata kurialnego - języku ojczystym.

Zaznaczył, że Bóg przebacza nam jak ojciec, a nie jak pracownik sądu. Franciszek podkreślił, że Bóg okazuje nam swoje współczucie, a wyrazem tego był fakt, iż posłał swego Syna, aby uleczyć, odrodzić, odnowić ludzkość zranioną grzechem. Papież nawiązał do przypowieści o synu marnotrawnym i zauważył, że mowa w niej o tym, iż kiedy ojciec – będący figurą przebaczającego Boga zobaczył powracającego syna wzruszył się. Papież zaznaczył, że współczucie Boga to nie litość, jaką można mieć na przykład wobec zdychającego psa. Współczucie Boga to wejście w sytuację drugiej osoby, w jej położenie, w jej problemy z ojcowskim sercem. Dlatego właśnie Ojciec posłał swego Syna.

Nawiązując do dzisiejszej Ewangelii (Łk 14,1-6), ukazującej Jezusa uzdrawiającego w szabat Ojciec Święty podkreślił, że Pan Jezus nie był jakiś uzdrowicielem, a dokonywane przez Niego cuda były znakiem współczucia Boga, pragnącego zbawić ludzi, doprowadzić zagubioną owcę do owczarni. Bóg angażuje wobec nas swoje serce, a kiedy przebacza, czyni to jak Ojciec, a nie jak pracownik sądowy odczytujący orzeczenie: „uniewinniony z braku dowodów winy”. Bóg nam przebacza od wewnątrz, bo wszedł do naszego serca – stwierdził Franciszek.

Papież przypomniał, że Pan Jezus został posłany, aby nieść dobrą nowinę, uwolnić uciskanych, uwolnić nas od naszych grzechów, naszego zła i wziąć je na siebie. Tak czyni kapłan: wzrusza się, angażuje w ludzkie życie, we wszystkie ludzkie sprawy, naśladując kapłaństwo Jezusa.

Następnie Ojciec Święty nawiązał do 60. lecia święceń kapłańskich obecnego podczas dzisiejszej Eucharystii kard. Javiera Lozano Barragana, który przez lata kierował Papieską Radą ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia. Wyraził wdzięczność za pracę meksykańskiego purpurata kurialnego.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama