Nowy numer 43/2020 Archiwum

Chiny odchodzą od polityki jednego dziecka

Na zakończonym w czwartek plenum Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin podjęto oficjalną decyzję o odejściu od polityki jednego dziecka, zezwalając wszystkim parom na posiadanie dwójki dzieci - podała agencja Xinhua.

AFP określa tę decyzję jako historyczną i precyzuje, że od dwóch lat obowiązywało już prawo zezwalające na posiadanie dwójki dzieci, jeśli przynajmniej jedno z rodziców było jedynakiem lub jedynaczką. Decyzję podjęto, by przeciwdziałać nierównowadze płci i starzeniu się chińskiego społeczeństwa

Podczas 35 lat prowadzenia przez Chiny tzw. polityki jednego dziecka w kraju tym zamordowano przed narodzeniem 360-400 milionów dzieci. Liczby te podał podczas przesłuchania w amerykańskim Kongresie niewidomy chiński dysydent, prawnik Chen Guangcheng.

Chińscy i zagraniczni socjologowie od lat naciskali na Pekin, by złagodził lub całkowicie zlikwidował przepisy ograniczające liczbę potomstwa. Eksperci zwracali uwagę na poważne problemy społeczne, jakie przyniosła polityka jednego dziecka, w tym olbrzymia dysproporcja płci, brak rąk do pracy i spodziewany kryzys systemu emerytalnego. W 2012 roku po raz pierwszy od dziesięcioleci spadła liczba ludności w wieku produkcyjnym, wywołując obawy, że Chiny będą pierwszym na świecie krajem, który zestarzeje się, zanim się wzbogaci.

Od lat 80. rodziny wiejskie, którym urodziła się dziewczynka, mogły mieć jeszcze jedno dziecko. Później posiadanie drugiego dziecka umożliwiono również rodzinom miejskim w przypadkach, gdy oboje rodzice byli jedynakami. Od 2013 roku dwoje dzieci wolno posiadać wszystkim rodzinom, w których chociaż jedno z małżonków jest jedynakiem.

Z badań przeprowadzonych w latach 2007-10 w prowincji Jiangsu na wschodnim wybrzeżu Chin wynika, że spośród 2,5 tys. miejskich i wiejskich kobiet, którym przysługiwało prawo do drugiego dziecka, skorzystało z niego tylko 6,5 proc. Dwoje lub więcej dzieci mogą też posiadać rodziny z mniejszości etnicznych, tymczasem ze spisu ludności z 2010 roku wynika, że średni współczynnik dzietności wśród kobiet w tych grupach wynosi tylko ok. 1,5 – podaje „Economist”.

Na trwającym od poniedziałku plenum KC KPCh dyskutowano też nad projektem nowego planu 5-letniego, który wytycza cele i kierunki rozwoju chińskiej gospodarki na lata 2016-2020. Do końca drugiej dekady XXI wieku Chiny mają się stać „umiarkowanie zamożnym społeczeństwem”, co oznacza podwojenie dochodu per capita w porównaniu z rokiem 2010.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama