Nowy numer 42/2020 Archiwum

Kiedy nastąpi koniec świata?

Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie.


Kiedy nastąpi koniec świata? Albo kiedy nadejdzie moja śmierć? Nie znamy odpowiedzi na te pytania. Ale że codziennie rano budzimy się i zaczynamy nowy dzień, pytania te w końcu przestają nas nurtować. Co będzie, to będzie. I tak nie mamy na to żadnego wpływu. Tak, nie mamy. Ale mamy wpływ na to, co się wtedy z nami stanie. Czy Pan, gdy przyjdzie, każe nam zasiąść do stołu, a sam zacznie nam usługiwać, czy też powie: „Idźcie precz ode Mnie w ogień wieczny przygotowany diabłu i jego aniołom”. Wszystko zależy od tego, czy będziemy na Jego nadejście przygotowani. Nikt nie każe nam nie przesypiać nocy i tkwić przy płonących pochodniach w oczekiwaniu na stukanie do drzwi. Gotowe być musi nasze serce. Gotowe na spotkanie z Panem, czyli wolne od grzechów, za to pełne dobrych czynów. Za dużo w nas dziś zła czy bylejakości? Za mało szlachetnego dobra? Dziś jest dobry czas, by to zmienić. Bo jutro może być już za późno.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama