Nowy numer 44/2020 Archiwum

Trzech Polaków w III etapie

XVII Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina wchodzi w finałową fazę. Jeśli dotąd śmiało można było mówić, że wśród uczestników nie ma pianistów słabych, to w trzecim etapie pozostaje już tylko ścisła czołówka wirtuozów fortepianu.

Po czterech dniach przesłuchań II etapu jury miało kolejny twardy orzech do zgryzienia. Spośród 43 znakomitych pianistów trzeba było wybrać 20. Wczoraj wieczorem poznaliśmy te nazwiska. Znaleźli się wśród nich trzej pianiści z Polski: Szymon Nehring, Krzysztof Książek i Łukasz Krupiński. Będą konkurować z trójką pianistów z Korei Południowej, trójką z USA, 2 z Kanady i z Rosji i po jednym z Włoch, Chorwacji, Ukrainy, Japonii, Czech, Łotwy i Chin.

Łukasz Krupiński (ur 1992) zaczynał swoją przygodę z muzyką w wieku 5 lat. Ukończył Ogólnokształcącą Szkołę Muzyczną im. Zenona Brzeskiego w Warszawie. Studiuje na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina pod kierunkiem Alicji Palety-Bugaj oraz Konrada Skolarskiego. Jest laureatem wielu konkursów, w tym m.in. głównej i specjalnej nagrody w Międzynarodowym Konkursie Muzyki Słowiańskiej w Mińsku (2011). Dwukrotnie uhonorowany przez Fundację Pro Polonia oraz Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za wybitne osiągnięcia artystyczne (2013, 2014). Jest stypendystą Fundacji Krystiana Zimermana (2015). Koncertował w Polsce, na Białorusi, Litwie, w Belgii, Norwegii, Niemczech, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Rosji, Chinach i Australii. Do Konkursu Chopinowskiego zakwalifikował się bez eliminacji, jako zdobywca II miejsca w Ogólnopolskim Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina w Warszawie.

Łukasz Krupiński – Etude in F minor from 'Trois Nouvelles Études' No. 1 (second stage)
Chopin Institute
W wywiadach o udziale w konkursie mówi, że jest to dla niego okazja do podzielenia się z ludźmi tym, co jest w jego sercu i co jest dla niego bardzo bliskie. - Przygotowując się do konkursu nie chodzi tylko o sam warsztat pianistyczny, ale też o inne elementy rozwoju - również emocjonalnego i fizycznego - podkreślał. Zaznaczył, że dla pianisty również ważne jest podtrzymywanie kondycji i odpowiednie diety.

Krzysztof Książek (ur. 1992) zaczął grać, gdy miał 9 lat. Od 2005 roku jest wychowankiem prof. Stefana Wojtasa - najpierw w szkole muzycznej I i II stopnia. Obecnie jest studentem Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Jest laureatem wielu konkursów i podobnie jak Łukasz Krupiński do tegorocznej edycji Konkursu Chopinowskiego zakwalifikował się bez eliminacji. Koncertował w Japonii, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Włoszech, Polsce, na Słowacji i na Węgrzech. Jest stypendystą Małopolskiej Fundacji "Sapere Auso", Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Fundacji Pro Musica Bona. - Biorę udział w konkursie, bo to mnie napędza do pracy - mówił w przedkonkursowych wywiadach. - Wiadomo, że konkurs trochę rządzi się swoimi prawami i może do tego konkursu przygotowania powinny wyglądać trochę inaczej, może powinien być jakiś specjalny program przygotowawczy, ale ja żadnego takiego nie znam - szczerze przyznawał.

Krzysztof Książek – Mazurka in A flat major Op. 7 No. 4 (second stage)
Chopin Institute
Szymon Nehring (ur. 1995) pochodzi z Krakowa. Gra na fortepianie od 5. roku życia. Szkołę Muzyczną w swoim rodzinnym mieście ukończył z wyróżnieniem. Obecnie studiuje - podobnie jak Krzysztof Książek - w Bydgoszczy pod kierunkiem prof. Stefana Wojtasa. W 2014 r. był najlepszy na Konkursie im. Artura Rubinsteina w Bydgoszczy. Zdobył też I nagrodę i wyróżnienie za wykonanie nokturnu Chopina w Konkursie im. Haliny Czerny-Stefańskiej w Poznaniu. Jest stypendystą Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci, Małopolskiej Fundacji Stypendialnej "Sapere Auso", Fundacji "Pro Musica Bona" oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Udział w Międzynarodowym Konkursie im. Fryderyka Chopina zasugerował mu prof. Wojtas. - Przez Chopina można się bardzo dużo nauczyć, bo przy grze na fortepianie jest bardzo ważne, by osiągnąć śpiewny dźwięk tego instrumentu, a nie perkusyjny - zaznaczał. Dodał też, że przy grze muzyki Chopina bardzo ważna jest elegancja i to, by wykonanie było jednocześnie stonowane, bez nadmiernych emocji, ale płynące prosto z serca.

Szymon Nehring – Nocturne in G major Op. 37 No. 2 (second stage)
Chopin Institute
Jak poradzą sobie polscy muzycy w starciu ze świetnymi pianistami areny międzynarodowej? Przekonamy się już w najbliższych dniach. 14, 15 i 16 października - w tych dniach odbędą się przesłuchania konkursowe, podczas których pianiści zaprezentują następujące utwory:
- Sonata b-moll op. 35 lub Sonata h-moll op. 58 lub pełny cykl preludiów op. 28
- pełny cykl mazurków spośród następujących opusów:  17, 24, 30, 33, 41, 50, 56, 59
- dowolny utwór lub utwory Fryderyka Chopina (tylko jeżeli pozostała część występu nie wypełnia niżej określonego minimum czasu).

Czas występu każdego pianisty to około godziny. Łatwo nie będzie, gdyż rywale są bardzo mocni. Tacy wirtuozi jak Dimitry Shishkin z Rosji czy Charles Richard-Hamelin z Kanady nie będą łatwymi przeciwnikami do pokonania. Jest także niesamowita Aimi Kobayashi, której nagrania fortepianowych popisów w wieku czterech lat krążą na YouTubie i wzbudzają zachwyt.

Aimi Kobayashi 4 years old plays Clementi Sonatina op 36 YouTube
Pierre Keller
Jeszcze przed rozpoczęciem tegorocznego konkursu krążyły opinie w mediach, że polscy pianiści są przeciętni i nudni, a to, że aż 15 zakwalifikowało się do konkursu, zawdzięczają znajomościom. W tym kontekście też ciekawy będzie III etap. Miejmy nadzieję, że po nim malkontenci zamilkną i Polaków usłyszymy jeszcze między 18 a 20 października wśród 10 finalistów, a może nawet między 21 a 23 października w koncercie laureatów.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama