Gruenberg została przewieziona do kliniki uniwersyteckiej w Innsbrucku. Lekarze stwierdzili złamanie części szyjnej kręgosłupa i paraliż.
"Zachowanie podstawowych funkcji życiowych było najważniejszym zadaniem zespołu operującego tyczkarkę, dla której wypadek oznacza koniec kariery. Czeka ją teraz trudna i długa droga" - powiedział jej menedżer Thomas Herzog.
Do Gruenberg należy rekord kraju wynoszący 4,45 m. Zawodniczka chciała skakać jeszcze wyżej, dlatego zwróciła się do utytułowanego niemieckiego gimnastyka sportowego Fabiana Hambuechena z propozycją opracowania specjalnego treningu uwzględniającego elementy gimnastyczne, zwłaszcza przy zeskoku.








