Reklama

    Nowy numer 43/2020 Archiwum

Dla Niego nigdy nie jestem porażką

„Obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy”.

Kilka lat temu, gdy stanęłam na modlitwie, prosząc o nowe wylanie Ducha Świętego, o odnowienie we mnie łaski Pięćdziesiątnicy, otrzymałam jasne światło: Jestem dzieckiem Boga! Chciałam skakać i krzyczeć: nie jestem sama, mam Ojca w niebie. Mam Abbę, mam Tatusia! Mam Boga, który jest blisko! Mimo upływających lat (nasze dzieci dorastają!) Duch Święty stale mnie przekonuje: „To, co najlepsze, przed tobą!”. I wiem, że to jest prawda. On nieustannie daje świeżość i odnowienie; bo dla Niego nigdy nie jest za późno; dla Niego nigdy nie jestem porażką; dla Niego nigdy nie jestem zdyskwalifikowana… I dziś słyszę: „To, co najlepsze, przed tobą!”. Dlatego całym sercem tęsknię i wyczekuję. Pobudza mnie to do czuwania i wołania: Objaw we mnie to, co zamierzyłeś! Objaw we mnie dziedzictwo córki Króla!•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Eterno Vagabundo
    26.04.2015 00:12

    W problemach, których sedna
    Moc ludzka nie dosięga,
    Tam poprzez perły modlitw
    Działa Boża potęga.

    doceń 0
  • ;-)
    27.04.2015 19:41
    ;-) Podpis pod zdjęciem zawiera błąd: albo żona Iwony, albo żona Iwa!
    doceń 0
  • marta
    27.04.2015 20:10
    Jasne, często potocznie mówi się "Iwa", ale poprawna forma to "czyja żona?"-"Iwona".
    doceń 0
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.