Nowy numer 43/2020 Archiwum

Polacy nie pamiętają, komu dają 1%

Ponad 2/3 podatników nie potrafi wskazać organizacji, której przekazało 1 proc. podatku - wskazuje Stowarzyszenia Klon/Jawo. Dodaje, że może to wynikać z popularności subkont - wspierając konkretne osoby, a nie organizacje, łatwo zapomnieć, kto pełnił funkcję "pośrednika".

Kwiecień to ostatni miesiąc na rozliczenie z fiskusem, a tym samym na przekazanie 1 proc. podatku wybranej organizacji pożytku publicznego. Z roku na rok ta forma wspierania OPP zyskuje na popularności - jak wynika z danych resortu finansów, w 2014 r. 1 proc. podatku przekazało ponad 12 mln osób, czyli 45 proc. ogólnej liczby podatników; w sumie organizacje otrzymały ponad 506 mln zł. To o ponad 20 mln zł więcej niż w poprzednim roku.

Jak podkreśla Stowarzyszenie Klon/Jawor, które doradza organizacjom pozarządowym, wzrostowy trend, jeśli chodzi o kwoty przekazywane OPP, utrzymuje się już od kilku lat. W podobnym tempie, czyli z 4-5-procentowym przyrostem w skali roku, zwiększa się liczba podatników, którzy decydują się na przekazanie 1 proc. na rzecz OPP.

W pierwszym roku obowiązywania regulacji umożliwiających przekazywanie OPP 1 proc. podatku (w 2004 r.) zdecydowało się na to 80 tys. podatników (0,3 proc. ogółu), była to kwota 10,4 mln zł. Zdecydowany wzrost kwoty i liczby podatników nastąpił w 2008 r. (w rozliczeniu za 2007 r.), gdy procedury uproszczono - 1 proc. przekazują naczelnicy urzędów skarbowych, nie trzeba tego robić samemu.

Dużą część środków z 1 proc. za każdym razem otrzymują te organizacje, które zbierają na tzw. subkonta, czyli na rzecz konkretnych podopiecznych. Co roku najwięcej zbiera Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą". Z łącznej kwoty 506,6 mln zł przekazanej z rozliczenia za 2013 r., ponad 127 mln zł trafiło do tej właśnie organizacji.

Klon/Jawor zwraca uwagę, że z deklaracji Polaków na temat motywów przekazywania 1 proc. wynika, iż osobista znajomość organizacji lub osoby (w przypadku subkont) ma większy wpływ na ich decyzje niż obecność organizacji w mediach.

Jak wynika z badań, które przytacza Klon/Jawor, podatnicy pytani o powód odpisu na taki, a nie inny cel, najczęściej wskazują chęć pomocy konkretnej osobie - znajomej lub poleconej przez znajomych (39 proc.). Drugą najczęściej pojawiającą się motywacją jest osobista znajomość organizacji lub jej działaczy (14 proc.). Stosunkowo rzadko wybór danego celu jest dokonywany pod wpływem informacji zamieszczonej w mediach - kierowało się tym 9 proc. podatników. Dla 7 proc. ważne było wsparcie konkretnej dziedziny aktywności społecznej, dlatego poszukiwali organizacji, która jest aktywna w danym obszarze.

"Kiedy w 2004 r. weszła w życie ustawa umożliwiająca przekazywanie 1 proc. podatku na rzecz OPP, środowisko pozarządowe miało nadzieję, że pośrednio wpłynie ono na zwiększenie wiedzy Polaków o fundacjach i stowarzyszeniach oraz wzmocnienie relacji między organizacjami a obywatelami. Wyniki badań wskazują jednak na to, że realizacja tych celów pozostawia sporo do życzenia" - podkreśla Klon/Jawor.

Z badań wynika, że co dziesiąty Polak nie pamięta, czy w ogóle skorzystał z prawa do przekazania 1 proc. podatku na rzecz OPP. 32 proc. twierdzi, że przekazało na subkonto prowadzone przez organizację w celu zbierania środków na leczenie lub rehabilitację osoby indywidualnej. 29 proc. podatników deklaruje, że przekazało 1 proc. bez dookreślania celu, na jaki mają być wykorzystane środki, pozostawiając organizacji decyzję o sposobie dysponowania pieniędzmi. Jednak największa część podatników przekazujących 1 proc. (38 proc.) przyznaje, że nie pamięta, czy wskazało w zeznaniu podatkowym konkretny cel (subkonto), czy nie.

Pond dwie trzecie (68 proc.) podatników przekazujących 1 proc. nie potrafi wskazać nazwy organizacji, którą w ten sposób wsparło. Zdaniem ekspertów Stowarzyszenia Klon/Jawor taki stan rzeczy może wynikać z popularności subkont - kiedy wspieramy konkretne osoby, a nie organizacje, szybko zapominamy, kto pełnił funkcję "pośrednika".

Jak ocenia Marta Gumkowska ze Stowarzyszenia Klon/Jawor, najważniejszym wnioskiem z badania wydaje się być waga "marketingu szeptanego". "Ludzie potrzebują osobistej relacji i świadectwa potwierdzającego wiarygodność organizacji lub osoby potrzebującej pomocy - zdobytego dzięki bezpośrednim kontaktom lub za pośrednictwem osób bliskich" - uważa ekspertka.

Aby przekazać 1 proc. podatku wybranej OPP, wystarczy w odpowiednią rubrykę w zeznaniu podatkowym wpisać jej nazwę i numer KRS. Pieniądze zostaną przelane przez urząd skarbowy. Wykaz OPP uprawnionych do ubiegania się o 1 proc. dostępny jest na stronie www.pozytek.gov.pl.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama