Nowy numer 42/2020 Archiwum

W obojętnym religijnie odzywa się łaska

Trzeba wam się powtórnie narodzić. J 3,7

Wiatr, Duch, narodzenie, niebo, ziemia, wywyższenie, życie wieczne... Trochę skomplikowany ten wywód Jezusa. Ale gdy się zastanowić, wszystko zaczyna się układać. Jest to, co niebieskie: stamtąd przychodzi Jezus. I jest to, co ziemskie: tu Jezus zstąpił. Jak człowiek może przejść z ziemi do nieba? Ano do tego trzeba się narodzić po raz wtóry. Narodzić z Ducha, dla nieba. A jest to możliwe, gdy człowiek zbliża się do wywyższonego, czyli ukrzyżowanego Jezusa i wyznaje, że w Niego wierzy. Tylko tyle. Dla nas, którzy najczęściej przyjęliśmy chrzest we wczesnym dzieciństwie, to bardzo ważne. Nie wystarczy samo przynależenie do religijnej tradycji. Trzeba tego zbliżenia się do Jezusa i powiedzenia Mu: wierzę. Wtedy w choć ochrzczonym, ale nieraz obojętnym religijnie człowieku łaska odżywa. I jak przez kładkę przechodzi on do innego świata po zawieszonym między ziemią a niebem krzyżu Jezusa. Czy ja, chrześcijanin, mam świadomość tego, że jestem już z innego świata? Widać to po mnie?

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama