Nowy numer 4/2021 Archiwum

Niespodziewany koniec kariery świetnego skoczka

Znany norweski skoczek narciarski Anders Bardal ogłosił w czwartek decyzję o zakończeniu kariery. Dwukrotny mistrz świata, który w sierpniu skończy 33 lata, nie wystąpi już w zaplanowanych na piątek, sobotę i niedzielę konkursach Pucharu Świata w Planicy.

"Po 25 latach uprawiania tej dyscypliny, w tym 15 latach startów w zawodach PŚ, postanowiłem się wycofać. W niedzielę, 15 marca w Holmenkollen, oddałem swój ostatni skok" - oświadczył Bardal.

Jak dodał, czuje, że nie jest w stu procentach zmotywowany, aby walczyć z najlepszymi.

"Może kiedyś wrócę do skoków w innej roli, ale teraz chcę skupić się na innych rzeczach w życiu" - podkreślił Norweg, który zamierza poświęcić więcej czasu swojej żonie i dzieciom.

Urodzony 24 sierpnia 1982 roku zawodnik wywalczył m.in. dwa złote medale mistrzostw świata - indywidualny na normalnej skoczni w Val di Fiemme w 2013 roku oraz drużynowy kilka tygodni temu w Falun. Jest także pięciokrotnym wicemistrzem świata (w konkursach drużynowych i mieszanych) oraz dwukrotnym brązowym medalistą olimpijskim (drużynowym w 2010 i indywidualnym na normalnej skoczni w 2014).

W sezonie 2011/2012 triumfował w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, jest także trzykrotnym medalistą mistrzostw świata w lotach narciarskich - dwa srebrne medale (indywidualnie i drużynowo) oraz jeden brązowy (drużynowo).

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Najnowsze