Nowy Numer 38/2019 Archiwum

Chcę być dobrym katolikiem

Informacja, że szwedzki pastor Ulf Ekman zostanie katolikiem, była niczym trzęsienie ziemi, które wywołało medialne tsunami. Co zrobili wierni założonego przez niego Kościoła? Wyciągnęli ręce i pobłogosławili.

Gdy w marcu 2013 r. przyszli na nabożeństwo, nie spodziewali się, że założyciel ich Kościoła poinformuje, że przechodzi na emeryturę i wkrótce przekaże kierownictwo pastorowi Joakimowi Lundqvistovi. Ulf Ekman przez 30 lat stał na czele charyzmatycznego wolnego Kościoła Livets Ord (Słowo Życia) i był ojcem ruchu, do którego należało ok. 1000 Kościołów na całym świecie. Gdy 9 marca 2014 r. poinformował, że ma do przekazania ważną informację, w kościele zapadła cisza jak makiem zasiał. Pastor Ulf opowiada, jak w ciągu ostatnich 10 lat zaczął dostrzegać, że ważna jest jedność chrześcijan. Mówi o własnych, wynikających z braku wiedzy i podszytych strachem uprzedzeniach, które rozpadały się niczym domek z kart, gdy poznawał mocno wierzących katolików.

O tym, jak przez 3 lata razem z żoną mieszkał w Jerozolimie i o charyzmatycznej grupie modlitewnej z Izraela, której połowę członków stanowili katolicy. Pewnego dnia pastor wybrał się na spacer po okolicy. Nagle zobaczył stare drzewo oliwne w opłakanym stanie. Zatrzymał się i usłyszał w sercu słowa: „Spójrz na nie. Jest martwe”. Spojrzał na nie i przytaknął. Usłyszał wtedy w sercu głos: „Spójrz uważnie”. To drzewo tylko z daleka wydawało się umarłe. Na gałązkach było pełno młodych liści. Zrozumiał, że to Duch Święty, tam w Izraelu, upomina go, aby nigdy nie mówił o kimś, że jest martwy.

Coś naturalnego?

Reakcja pastora Joakima Lundqvista była dla wielu ogromnym zaskoczeniem. – Mam pełne zaufanie do Ulfa i Birgitty. Wiem, że słuchają Ducha Świętego i dają Mu się prowadzić – powiedział, gdy Ulf skończył mówić. Dodał, że błogosławi im z całego serca i, choć teraz pójdą różnymi drogami, pozostaną przyjaciółmi. Poprosił, aby zebrani w kościele pobłogosławili Ulfa i Birgittę. – Możesz błogosławić, nawet jeśli nie rozumiesz ich decyzji – tłumaczył. – Nawet jeśli masz w głowie wiele pytań, módl się sercem. Nie trać wiary, że Duch Święty wie, co robi. Pastorzy i wierni wyciągnęli ręce. Dziękowali i prosili, aby Ulf i Birgitta stali się błogosławieństwem dla innych wspólnot. Skąd ten gest? Pytam o to rok później pastora Joakima. – Jesteśmy wezwani do tego, żeby błogosławić siebie nawzajem. Mamy z tym wielki problem, czego konsekwencją jest podział chrześcijan. Gdy nie zgadzamy się ze sobą, grozimy innym palcem i krytykujemy – mówi pastor Joakim. – To, że pobłogosławiliśmy, nie znaczy, że zgadzamy się całkowicie z Ulfem i Birgittą. Błogosławiąc kogoś, mówię mu: niech realizuje się w Twoim życiu to, co przygotował dla Ciebie Bóg. Decyzja Ulfa Ekmana najpierw odbiła się szerokim echem w prasie, nie tylko chrześcijańskiej. – Potem fala komentarzy przetoczyła się przez protestanckie Kościoły i wspólnoty. Większość była nastawiona negatywnie – mówi Ulf Ekman. – Nasza decyzja wstrząsnęła relacjami, które utrzymywaliśmy przez lata. Niektórzy zastanawiali się, czy także powinni zdecydować się na taki krok. Część osób była nastawiona pozytywnie, choć przyznawali, że nie rozumieją naszej decyzji. Inni byli sceptyczni, ale nie obnosili się z tym za bardzo. Była jeszcze trzecia grupa, tych najbardziej negatywnych. Było ich niewielu, ale głośno wyrażali to, co myśleli. To ludzie, którzy pochodzą ze środowiska zielonoświątkowego i nasiąkali przez wiele lat negatywnym obrazem katolików. Nie mogli zrozumieć, że pastor, który w 1989 r. przed wizytą Jana Pawła II w Szwecji na specjalnym nabożeństwie modlił się, aby Szwecja pozostała protestancka, teraz chce zostać katolikiem.

Ojciec

Ulf Ekman w 1983 r. zrezygnował z posługi w Kościele luterańskim i zdecydował się założyć w Uppsali k. Sztokholmu Kościół Livets Ord oraz szkołę biblijną. W szwedzkim środowisku luterańskim, które podważało prawdy Pisma Świętego, mówił o żywym Bogu, który czyni cuda, i o tym, że zły duch istnieje. Media ostro atakowały Livets Ord. Członkowie tego Kościoła mieli problemy z awansem w pracy. Ktoś umieścił przy domu Ekmanów ładunek wybuchowy. Skrzynka na listy rozpadła się w drobny mak. Mimo to Kościół rozrastał się. Po upadku komunizmu misjonarze wyjechali do krajów byłego Związku Radzieckiego i zakładali tam kolejne wspólnoty. Obecnie jest ich ok. 600 na całym świecie. – Największe znajdują się w stolicy Armenii (10 tys. wiernych) i Moskwie (5 tys.), gdzie co weekend, odprawia się w sumie 26 nabożeństw, i jest to największy Kościół protestancki w stolicy Rosji – mówi pastor Joakim. Dużo wspólnot znajduje się na wschodzie Ukrainy. Ulf Ekman cieszył się ogromnym autorytetem, przemawiał na potężnych zgromadzeniach do kilku tysięcy ludzi. – Gdy pojechał po upadku komunizmu do Albanii i głosił na stadionie, jego nauczanie było transmitowane przez telewizję publiczną. W Korei Południowej przemawiał w wolnym Kościele do kilkudziesięciu tysięcy ludzi – mówi o. Mariusz Orczykowski OFMConv. – Co roku na konferencje wiosenne do Uppsali przyjeżdżało ok. 1000 pastorów i liderów z Uzbekistanu, Ukrainy, Armenii i innych państw byłego ZSRR. Decyzja Ulfa o zostaniu katolikiem odbiła się szerokim echem w tych Kościołach.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • gut
    14.04.2015 15:43
    To bardzo piękne świadectwo.
    doceń 5
  • Savonarola
    14.04.2015 17:47
    Mam nadzieje,ze pastor stanie sie koniem trojanskim i odciagnie Kosciol rzymski od balwochwalstwa i nalecialosci poganskich.
    doceń 0
  • Dżon Łinter
    15.04.2015 01:38
    Bóg działa, Jezus działa w kraju, gdzie oficjalnie wprowadzono "trzecią" płeć. "Hen"- znaczy "Ono". Nie ma znaczenia czy człowiek ma... wiadomo co. Ten kraj rządzony od 30 lat przez opętanych lewaków zmierza ku przepaści. Nawet Olaf Palme został zabity przez tajną policję szwedzką,SAPO. Chcieli ratować kraj przed lewactwem, ale zła złem nie zwyciężysz. Teraz zaleje ich islam, strach chodzić po Sztokholmie wieczorem. Mam ciocię w Sztokholmie, ma obywatelstwo szwedzkie, byłem w Szwecji wiele razy i widzę jak ten kraj upada. Moralnie to już jest dno.
    Usankcjonowane prawnie.
    Brawo dla pastora, może ten promyk ruszy lawinę, bo Szwedzi mają już dość politycznej poprawności. I maja dość udawanej akceptacji dla homosexuella person. Wystarczy zajść do pubu dla normalsów. Tak, trzeba uważać gdzie wchodzisz.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL