Nowy Numer 37/2019 Archiwum

I po łupkach...

To w zasadzie koniec snu o gazie z łupków. Na scenie pozostają już tylko gracze, którzy nie mają doświadczenia i chyba także przekonania, że wydobycie łupków ma jakikolwiek sens. Właśnie wycofał się z Polski amerykański koncern Chevron.

W efekcie firmy wiertnicze są u nas narażone na wyższe koszty. Gdy nałoży się na to spadające ceny ropy i gazu na światowych rynkach, okazuje się, że prowadzenie interesów w Polsce staje się zbyt ryzykowne. To ryzyko mogłoby być zmniejszone, ale na to – jak widać – nie ma woli politycznej. Kilkanaście miesięcy temu Najwyższa Izba Kontroli ujawniła zaniedbania i niezrozumiały brak elastyczności w kwestii łupków w ministerstwach. NIK podawał konkretne przykłady, np. ten, że w Ministerstwie Środowiska wydawaniem koncesji i ich nadzorowaniem zajmowały się tylko trzy osoby. Mimo że ministerstwo występowało z wnioskami o zwiększenie liczby etatów, nie zgadzało się na to Ministerstwo Finansów. W efekcie okres na wydawanie koncesji z ustawowych 30 dni wydłużał się do ponad 130, a czas na zatwierdzanie zmian w koncesji zajmował nawet 95 dni. Kontrolerzy zwracali też uwagę na to, że nasze przepisy były bardziej restrykcyjne niż prawo europejskie.

Działanie urzędników i administracji państwowej jest krótkowzroczne. Mimo zapewnień Ministerstwa Skarbu ani w tym roku, ani w latach kolejnych nie będziemy w stanie w miarę dokładnie oszacować zasobów gazu łupkowego. Do tego potrzeba przynajmniej 300 odwiertów poszukiwawczych. Jeżeli prace będą prowadzone w takim tempie jak teraz (a to tempo przecież cały czas spada), tyle odwiertów będziemy mieli może za 20 lat! Dla porównania, w USA na jednym tylko złożu w jednym roku przeprowadza się przynajmniej kilkaset odwiertów. Nie tylko tempo działa na naszą niekorzyść, ale także brak doświadczonych firm. Bez nich te nasze, krajowe, będą wyważały otwarte już drzwi.
 

Bajki

Rok temu wychodzący teraz z Polski koncern Chevron podpisał z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem umowę o współpracy przy poszukiwaniu złóż na czterech koncesjach. – Nawiązanie współpracy ze spółką Chevron pozwoli nam skorzystać z jej bogatego doświadczenia w poszukiwaniu gazu z łupków – mówił wtedy prezes PGNiG Mariusz Zawisza. Dzisiaj polska spółka musi radzić sobie sama. Czy bez know-how jest sens, żeby w ogóle próbowała? Obraz dzisiejszych łupków wygląda mniej więcej tak, że państwowe firmy za państwowe pieniądze wiercą i szukają gazu, na który już dawno machnęli ręką przedsiębiorcy prywatni. Robią to tylko po to, by nie psuć humoru politykom, a właściwie ich wyborcom. Deklaracje o kolejnych raportach, nowelizacjach i dobrej chęci można wsadzić między bajki. Nowelizować odpowiednie ustawy można było już dawno, ale tego nie zrobiono. Chęci – jak pokazuje raport NIK – nie ma nawet za grosz, a szacunki... może będą za kilkanaście, o ile nie za kilkadziesiąt lat.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Tomasz Rożek

Kierownik działu „Nauka”

Doktor fizyki, dziennikarz naukowy. Nad doktoratem pracował w instytucie Forschungszentrum w Jülich. Uznany za najlepszego popularyzatora nauki wśród dziennikarzy w 2008 roku (przez PAP i Ministerstwo Nauki). Autor naukowych felietonów radiowych, a także koncepcji i scenariusza programu „Kawiarnia Naukowa” w TVP Kultura oraz jego prowadzący. Założyciel Stowarzyszenia Śląska Kawiarnia Naukowa. Współpracował z dziennikami, tygodnikami i miesięcznikami ogólnopolskimi, jak „Focus”, „Wiedza i Życie”, „National National Geographic”, „Wprost”, „Przekrój”, „Gazeta Wyborcza”, „Życie”, „Dziennik Zachodni”, „Rzeczpospolita”. Od marca 2016 do grudnia 2018 prowadził telewizyjny program „Sonda 2”. Jest autorem książek popularno-naukowych: „Nauka − po prostu. Wywiady z wybitnymi”, „Nauka – to lubię. Od ziarnka piasku do gwiazd”, „Kosmos”, „Człowiek”. Prowadzi również popularno-naukowego vbloga „Nauka. To lubię”. Jego obszar specjalizacji to nauki ścisłe (szczególnie fizyka, w tym fizyka jądrowa), nowoczesne technologie, zmiany klimatyczne.

Kontakt:
tomasz.rozek@gosc.pl
Więcej artykułów Tomasza Rożka

 

  • W.
    23.03.2015 14:27

    Jak prawda o łupkach wygląda? Polecam wykład:

    https://www.youtube.com/watch?v=GfTigaesVyA
    doceń 2
  • jurek
    23.03.2015 14:28
    A dlaczego wycofanie się z poszukiwania to byłaby klęska wizerunkowa PO-PSL? Czy to, że w Polsce nie ma ropy, złota, diamentów itp to też wina Tuska?
    Przypomnijmy, że gazem "głupkowym" nakręcali się politycy ze wszystkich stron. BA nawet niektórzy z góry zakładali, że Tusk "ukręci" łupki bo słucha Ras(Putina)
  • PM
    24.03.2015 00:05
    Sabotaż.
    doceń 0
  • sword
    25.03.2015 16:40
    sword
    Jak by Polacy rządzili tym krajem to gaz dawno byłby wydobywany... proste.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji