Nowy numer 49/2020 Archiwum

Cała wstecz

W Egipcie po prawie 4 latach od wybuchu arabskiej wiosny sytuacja wraca do punktu wyjścia. Znów rządzą wojskowi, a były dyktator Hosni Mubarak wkrótce wyjdzie z więzienia.

Kontrrewolucja

Wydawało się, że pomimo napiętej sytuacji wewnętrznej islamiści, którzy kontrolowali najważniejsze stanowiska w państwie, nie oddadzą władzy. Nie docenili jednak wojskowych, którzy 2 lata po obaleniu Mubaraka przejęli inicjatywę. W lipcu 2013 r. do gry wkroczyła armia pod wodzą marszałka Abd al-Fattah as-Sisiego, który oświadczył, że żołnierze będą trzymali się z dala od polityki. Tymczasem 2 dni później pozbawił Mursiego stanowiska prezydenta, a następnie zdymisjonował premiera Hiszama Kandila. Przez pierwsze tygodnie po zamachu stanu wielu Egipcjan wierzyło, że wojsko rzeczywiście chce obronić egipską demokrację. Stąd początkowe poparcie dla Sisiego ze strony koptyjskich i niektórych islamskich duchownych, a także poważanego na całym świecie Muhammada el-Baradei, laureata Pokojowej Nagrody Nobla. Szybko okazało się jednak, że mamy do czynienia z restauracją wojskowej dyktatury w stylu Mubaraka. Sisi przystąpił do brutalnej rozprawy z opozycją. Aresztowano Mursiego, Kandila i dziesiątki działaczy Bractwa Muzułmańskiego. Część usłyszała już drakońskie wyroki (dożywocie i kary śmierci), a reszta bez procesu przetrzymywana jest w przepełnionych więzieniach. Demokratyczny ustrój, którego miało bronić wojsko, szybko zamienił się w karykaturę rządów prawa. Sisi utrwalił swoją władzę w groteskowych wyborach prezydenckich w maju 2014 r. Do rywalizacji nie zostali dopuszczeni żadni poważni kontrkandydaci, a gdy okazało się, że frekwencja jest niska, głosowanie wydłużono o jeden dzień. Sisi wygrał, zdobywając 96,9 proc. głosów. Jaskrawym znakiem kontrrewolucji jest też powrót skompromitowanych ludzi reżimu Mubaraka. Gdy na opozycjonistów nakładane są wyroki śmierci, byli współpracownicy dyktatora wychodzą z więzień. Ułaskawieni zostali m.in. synowie Mubaraka, były premier, niegdysiejszy minister spraw wewnętrznych oraz skorumpowani biznesmeni. Symbolicznym dopełnieniem kontrrewolucji było uniewinnienie byłego dyktatora.

Kolejne 30 lat?

Jak to możliwe, że po tak wielkich demonstracjach, okupionych setkami ofiar, w zaledwie 3 lata sytuacja w Egipcie praktycznie wróciła do punktu wyjścia? Kluczem do rozwiązania tej zagadki jest ogromny chaos, jaki zapanował po obaleniu Mubaraka. Rozpanoszyła się przemoc i bezprawie, a turyści uciekli do innych krajów. Coraz więcej Egipcjan zaczęło więc tęsknić do czasów dyktatora. Rosła apatia obywateli wobec politycznych przepychanek i rozmontowywania demokracji przez marszałka Sisi. Symptomatyczny był fakt, że o ile podczas arabskiej wiosny na słynnym placu Tahrir w Kairze demonstrowało kilkaset tysięcy ludzi, o tyle po uniewinnieniu Mubaraka w tym samym miejscu zjawiło się ledwie 2 tys. demonstrantów. Równie istotną rolę w zaprowadzeniu nowego-starego porządku odegrała brutalność wojskowego reżimu. Po obaleniu Mursiego armia niezwykle krwawo tłumiła protesty. Pacyfikacja placu Tahrir 14 sierpnia 2013 r. i oczyszczenie go ze zwolenników zdetronizowanego prezydenta kosztowały życie 638 ludzi. Sisi udowodnił, że dla utrzymania władzy nie powstrzyma się przed jeszcze ostrzejszymi działaniami niż Mubarak. Stabilizacji nowej władzy sprzyja też sytuacja międzynarodowa. Sisi ma do zaoferowania światowym przywódcom to samo co Mubarak – przewidywalność i stabilizację w polityce zagranicznej. Egipt zdecydowanie poparł ataki USA na Państwo Islamskie, uspokoił stosunki z Izraelem i Arabią Saudyjską. I choć po masakrze w sierpniu 2013 r. Zachód zdystansował się od Sisiego, obecnie Kair znowu odwiedzają najważniejsi światowi przywódcy, którzy nie kwestionują legalności władzy. Bezwzględność armii, w połączeniu ze zmęczeniem społeczeństwa i korzystną sytuacją geopolityczną, najprawdopodobniej zagwarantuje prezydentowi Abd al-Fattah as-Sisiemu kolejne lata u władzy.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama