Nowy numer 29/2019 Archiwum

Powiedz to w 30 sekund!

O tym, co zrobić, aby ludzie sami chcieli wycofać złożony przez siebie wniosek o rozwód, oraz dlaczego rodzina potrzebuje dobrego PR-u z Pawłem Wolińskim rozmawia Weronika Pomierna

Nazywamy się Kowalscy, mieszkamy w takiej dzielnicy, używamy takich telefonów. To kosztuje. Nasze dziecko jest ambasadorem marki „Kowalscy”. Pewien mężczyzna powiedział mi dosadnie: mój syn jest takim wieszakiem na gadżety. Wyposażam go i patrzę, czy wygrywa w rywalizacji z kolegami. Nie stać mnie na dwa takie wieszaki. Gdy przygotowywaliśmy kampanię „Pomyśl o dziecku”, postanowiliśmy skupić się na tych odbiorcach, którzy już wiedzą, jak dzieci redefiniują świat. Ci ludzie to największy rezerwuar dzietności w Polsce. Panuje przekonanie, że dzieci lepiej się rozwijają, gdy mają rodzeństwo. Aspołeczne zachowania tłumaczy się nawet tym, że ktoś jest jedynakiem. Skoro rodzice deklarują, że chcą dać dziecku to, co najlepsze, to niech dadzą mu siostrę lub brata.

Plakaty kolejnej kampanii również przyciągały uwagę. Przez kilka miesięcy mijałam dwa razy dziennie przystanek autobusowy, na którym wisiał plakat ze skąpaną w promieniach słońca zakochaną parą.

Wielu myślało pewnie, że to reklama jakiegoś nowego filmu o miłości. (śmiech) Plakat kampanii „Miłość – lepiej na całe życie” przypominał, że o miłość trzeba nieustannie dbać. Dzięki korzystnej umowie płaciliśmy wyłącznie za druk i montaż tych plakatów. Nie jesteśmy jednak jakąś grupą mocarzy. Uważam, że wiele osób w Polsce mogłoby robić podobne kampanie. Żeby opowiedzieć o nienowoczesnych wartościach, staramy się używać nowoczesnego języka. Jeżeli ma się dobry przekaz, do tego doda się atrakcyjną grafikę i profesjonalnie zepnie całość, to wiele firm chętnie w to wejdzie. Najlepiej budować pozytywny przekaz, unikać postawy roszczeniowej i agresywnego języka. Całość musi być poprzedzona badaniami. Spot nie może być dłuższy niż 30 sekund. Trzeba dobrze poznać grupę, z którą chcemy się komunikować i działać, bo jeśli chodzi o przyrost naturalny, stoimy pod ścianą. Demografia nie ma koloru. Nie jest ani prawicowa, ani lewicowa. To opowieść z innego poziomu, na której powinno zależeć wszystkim.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:

Zobacz także

  • michel
    16.11.2014 15:03
    Jak widać nieważne ile fajnych i sensownych inicjatyw powstaje. Zawsze znajdą się ludzie, którzy będą się czepiać i krytykować. Ech...
    doceń 7
  • do mihael
    16.11.2014 15:23
    Polandia to nie Eldorado,zeby namawiac ludzi do płodzenia dzieci.Rząd i kościół interesuje się nimi dopóki się nie urodzą a potem niech jedzą szczaw i mirabelki,a pozatym nic nikomu do tego,że mam jedno dziecko,zyję w wolnym kraju czy nie?
  • michel
    16.11.2014 16:19
    Nikt nikogo nie zmusza, tylko pokazuje korzyści;)a to duża różnica
    doceń 10
  • Karolina
    16.11.2014 20:35
    Szkoda, że małżeństwa bez dzieci nie maja nic co by je uratowało...

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji