Nowy Numer 28/2019 Archiwum

Papież do anglikanów zielonoświątkowych

O marzeniu, by katolicy, prawosławni i protestanci podążali razem tą samą drogą wiary, mówił papież w Watykanie do grupy anglikanów zielonoświątkowych.

Amatorski film z tego wydarzenia znalazł się na katolickim portalu informacyjnym cruxnow.com. Spotkanie zorganizowano, by uczcić pamięć biskupa tego Kościoła, a zarazem przyjaciela Ojca Świętego - Tony’ego Palmera, który zginął w sierpniu br. w wypadku motocyklowym. Wcześniej, w styczniu tego roku, nagrał on swoim telefonem komórkowym w Domu św. Marty wideoprzesłanie, w którym Franciszek apelował o jedność między różnymi Kościołami chrześcijańskimi.

„Grzeszymy przeciw woli Chrystusa" – powiedział Ojciec Święty. Zauważył, że "to, co mamy wspólnego, czyli Chrzest, jest o wiele ważniejsze od istniejących różnic". "Każdy z nas ma swoją tożsamość, ale uważam też, że każdy z nas poszukuje prawdy” – powiedział papież. Zachęcał, by katolicy i chrześcijanie ewangelikalni, niezależnie od istniejących miedzy nimi różnic, modlili się razem.

„Mamy w naszych Kościołach znakomitych teologów. To kolejny sposób, by podjąć wspólną drogę. Ale nie powinniśmy czekać do czasu, aż oni dojdą do porozumienia. Duch Święty jest pośród nas, modli się z nami” – podkreślił Franciszek.

Atmosfera spotkania była bardzo braterska. Papież nie tylko rozmawiał o sprawach poważnych, ale także żartował. „Pewnego dnia zobaczyłem w drzwiach auli synodalnej mojego przyjaciela luteranina. Ty tu wszedłeś? Co za odwaga! W dawnych czasach luteranów palono żywcem!” – z humorem wspominał Ojciec Święty.

« 1 »

Zobacz także

  • katolik
    30.10.2014 18:35
    Dzisiaj Luteranie idą do piekła, gdzie ogień nie gaśnie.
    doceń 0
  • Soplica
    30.10.2014 19:09
    Dziwny papież, nadal poszukuje "prawdy". Mnie już na religii uczono o Prawdzie a On nadal szuka ale tej z małej litery. Dziwny papież... albo dziwny redaktor piszący słowo "prawda" z małej litery. Dziwne to wszystko, dziwne.
    doceń 19
  • Sylwia
    30.10.2014 20:18
    Wcale nie chodzi tu o żadną nienawiść do Marii, wręcz przeciwnie powinniśmy ją kochać i szanować bo jest wspaniałym przykładem tego jak wypełniać w pokorze wolę Pana, chodzi o objawienia, o ktorych sądzimy że to zwiedzenia, dla nas nie ukazuje się w nich Maria tylko demon, który zwiedza ludzi, aby oddawali mu część tak jak Bogu, Pan sam o sobie powiedział że tylko Jemu będziemy oddawać hołd i cześć, prawdziwa Maria wiedząc o tym nigdy nie pozwolilaby na to aby ludzie się do niej modlimy, są też słowa z Pisma:Jeden jest pośrednik między Ojcem, a ludźmi, syn Jezus Chrystus...
  • Ewa
    01.11.2014 10:53
    Czytałam książkę, napisaną przez pastora - nie pamiętam nazwiska. Zawsze przed wyrazem papież, katolik, Kościół Katolicki był epitet przeklęty lub inny temu podobny.
    doceń 17

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL