Nowy numer 2/2021 Archiwum

Jedenaste: nie rozbijaj!

Jeśli pojawia się facet, który uważa, że wszyscy powinni myśleć tak jak on, zachowywać się jak on, być pobożni jak on, to jest to gość, który w sposób dramatyczny rozwala Kościół.

…ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami

To przerażające, że wydaje nam się, że wszyscy w Kościele będą tacy sami – opowiadał biskup Grzegorz Ryś na spotkaniu promującym książkę: „Wiara z lewej prawej i Bożej strony”

– Uwierzcie, że jest to działanie przeciw jedności, rozbijanie wspólnoty. Najłatwiej to zrozumieć, będąc historykiem Kościoła. Wszystkie schizmy w Kościele wzięły się z tego, że mylono jedność z jednolitością. Jeśli w Kościele pojawia się facet, który uważa, że wszyscy powinni myśleć tak jak on, zachowywać się jak on, być pobożni jak on, śpiewać tak jak on, przyjmować postawy religijne tak jak on, to jest to gość, który w sposób dramatyczny rozwala Kościół. Weźmy historię patronów Europy: Cyryla i Metodego. Przyszli do środkowej Europy z Konstantynopola. Ich bracia, biskupi niemieccy, leczyli ich ze wschodniej pobożności w ten sposób, że Metodego wsadzili do więzienia i prali od świtu do nocy, tak że sam papież musiał go z tego więzienia wyciągać i ratować najpierw jego życie, a potem misję na Morawach. Niemieckim biskupom wydawało się, że jeśli Kościół nie będzie łaciński, to nie będzie chrześcijański. Po drugiej stronie działało to mniej więcej tak samo. Mówiliśmy kapłanom wschodnim, że są nie dość dobrzy, bo mają brody, a oni odpowiadali: „A wy odprawiacie Eucharystię na niekwaszonym chlebie. Jak żydzi”. Na to my odbijaliśmy piłeczkę: „A wy odprawiacie na kwaszonym, czyli popsutym”. Na to oni po naszej Eucharystii zmywali ołtarz, by był odnowiony. Te pyskówki to proces, którego się nie zatrzyma. Każdy mówi: ma być tak, jak ja chcę, i basta! I można się nawzajem wyzywać od heretyków, wariatów. A zazwyczaj te spory dotyczą nie rzeczy najbardziej istotnych tylko szczegółów, tego, co jest różnorodnością Kościoła.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także