Nowy numer 3/2021 Archiwum

Światowy poziom opery w Twoim kinie

Chcesz obejrzeć operę na światowym poziomie? Nic trudnego – wybierz się do kina w swojej okolicy. W Polsce stale rośnie liczba zainteresowanych, a bilety na transmisję sprzedają się jak świeże bułeczki.

Nowojorska Metropolitan Opera (MET) od kilku lat stawia na transmisje na żywo. Dzięki temu widowisko grane w gmachu przy Brodwayu mogą obejrzeć jednocześnie tysiące ludzi na całym świecie. Wszystko za sprawą dyrektora MET, Petera Gelba, który inspiracje zaczerpnął z transmisji sportowych na żywo. Rozpoczęte w 2006 roku transmisje biją rekordy popularności. Już pierwszy spektakl obejrzało ok. 30 tys. osób w USA.

Seria "The Metropolitan Opera: Live in HD" ma kilka (poza światowym poziomie wykonawców i historyczną marką) mocnych atutów: wysoka jakość przekazu, wyświetlanie tekstu libretta w języku narodowym, czy wywiady zza kulis z artystami w przerwach spektaklu. Dodatkowo, w kinach często organizowane są przed samymi transmisjami wprowadzenia specjalistów – krytyków czy śpiewaków operowych.

Przyciąga też cena. W fotelu kinowym można obejrzeć operę już za ok. 40-50 złotych, podczas gdy sam bilet do MET kosztuje od 30 do ponad 300 dolarów, nie licząc kosztów dotarcia do Nowego Jorku...

"W tym sezonie świat obejrzy 10 transmisji z Nowego Jorku, które dotrą do 2 tysięcy kin oraz sal koncertowych i teatralnych w 69 krajach. Łączna liczba biletów szacowana jest na 15 milionów" – donosi Jacek Hawryluk, autor audycji "O wszystkim z kulturą" w radiowej Dwójce. Statystyki mówią same za siebie. Takiej widowni Metropolitan Opera nie jest w stanie sobie zapewnić nawet w ciągu roku.

Co ciekawe, transmisje nie przyciągają jedynie fanów tradycyjnej opery, ale również  publiczność poszukującą nowych wrażeń. To niewątpliwy sukces przyjętej przez dyrektora MET strategii.

Jak jednak twierdzi krytyk Jacek Marczyński w wypowiedzi dla Programu Drugiego Polskiego Radia, odbija się to spadkiem poziomu prezentowanego repertuaru. Dobrze sprzedaje się bowiem to, co widowiskowe, tak więc opera nabiera filmowego i musicalowego charakteru.

Transmisje można zazwyczaj obejrzeć w każdym z większych polskich miast. Sezon trwa.

Wybierz się więc do swego kina na... nowojorską operę.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama