Naprawdę nie sądziłem, że jest aż tak popularna. W czasie wakacji przymiotnik kojarzący się z Neapolem i Wezuwiuszem wracał jak bumerang. Co chwilka słyszałem: „robiłem pompejańską, weszłam w pompejańską, modlę się…”. Nowenna pompejańska to dalsza część biblijnej opowieści o wdowie. Jej praktyczna forma. Czy Jezus zachowania namolnej kobieciny, która dniem i nocą nachodziła nieustępliwego sędziego nie przedstawiał jako wzoru modlitwy? Pan Bóg ma słabość do tych, którzy się Mu narzucają i uprzykrzają życie. „Wstań i wiedź ze Mną spór” – zaprasza. – „A ja cię usprawiedliwię”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








