Nowy numer 24/2018 Archiwum

Abp Stankiewicz krytycznie o dokumencie synodu

Dzisiejszy dokument synodu budzi wiele kontrowersji. Nie jest z niego zadowolony arcybiskup Rygi Zbigniew Stankiewicz.

Przyznaje jednak, że dokument jest lepszy niż się spodziewał, bo rozpoczął się przynajmniej od ewangelicznej wizji rodziny, a anomalie znalazły się dopiero w drugiej części dokumentu.

„Odnośnie do tych dewiacji – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Stankiewicz – zasygnalizowałem w dyskusji, że istnieje niebezpieczeństwo tańczenia pod muzyczkę świata i poddania się naciskowi ze strony środowisk laickich. Kontaktowałem się jednak z wieloma biskupami i mam wrażenie, że przeważająca większość biskupów myśli zdrowo i nie zamierza popuścić i poddać się temu naciskowi. Aczkolwiek, ci którzy jakoś się temu poddają, czynią to, jak myślę, w dobrej wierze, chcą wyjść na przeciw tym, którzy doświadczają trudności. W moim przemówieniu podkreśliłem jednak, że poddając się naciskowi świata i tracąc własną tożsamość, na dłuższą metę stracimy. Bo światu tak naprawdę nie jest potrzebna podróbka Ewangelii, ale jest potrzebne światło, prawda Ewangelii. I to przekonuje ludzi, bo Ewangelia ma moc. Jeżeli nie zniekształcamy jej przesłania, to ono dociera do sumień i umysłów ludzi, przekonuje ich i pociąga. A jeżeli to będzie coś rozwodnionego, to niestety, najpierw będą nam klaskać, a potem nikomu to nie będzie potrzebne, tylko wieprzom na podeptanie. Mam nadzieję, że w grupach językowych będzie na ten temat dyskusja i że przemówienia korygujące ten dokument zrobią swoje i coś się zmieni”.

« 1 »

Zobacz także

  • Anna
    14.10.2014 12:47
    "...dokument jest lepszy niż się spodziewał, bo rozpoczął się przynajmniej od ewangelicznej wizji rodziny, a anomalie znalazły się dopiero w drugiej części dokumentu..."

    To wcale nie jest śmieszne!
    doceń 7
  • supervisor
    14.10.2014 20:57
    Bardzo dobrze, że mają szansę się wypowiedzieć ci, którzy źle mówią, bo im szybciej się wypowiedzą, tym mniejszy będą mieć wpływ na końcowy dokument synodu.

    Pozdrawiam:)
    doceń 0
  • Ja
    15.10.2014 04:45
    W tej wypowiedzi widzimy wyraznie podzial na tych zawzietych ,niemilosiernych ktorzy " nie popuszcza..." , i tych ,ktorzy chca wyjsc naprzeciw czlowiekowi w jego utrapieniu - chca mu pomoc w jego tragedii zyciowej jaka jest rozwod ..
    Ciesze sie ,ze sa jeszcze Kaplani " Z Ludu wzieci , dla Ludu postawieni" i nasladuja Dobrego ,Milosiernego Nauczyciela jakim Jest nasz Pan ,Jezus Chrystus .
  • Darek ks
    16.10.2014 13:02
    Mam wrażenie, że święta inkwizycja ma szansę na powrót Macie rację nie popuszczajcie innym, ale sobie tez i w końcu zacznijcie żyć skromnie do tego nawołuje Ewangelia. Chrystus nie mieszkał tak jak wy w pałacach nie jeździł Bentlejami, nie otaczał sie złotem i nie był bezduszny. Jesteśmy grzesznikami i więcej pokory, a na pewni Wiara przetrwa, czy pod takimi kierownikami? nie wiem

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama