"Dostałem zaproszenie na spotkanie do ratusza; o godz. 15 będę rozmawiał z panem wiceprezydentem Wojciechowiczem" - poinformował PAP w poniedziałek rano Chazan. Powiedział, że nie wie, jaką formę będzie miało ewentualne wypowiedzenie pracy.
Rzecznik stołecznego magistratu Bartosz Milczarczyk potwierdził, że po południu odbędzie się spotkanie przedstawiciela władz miasta z Chazanem.
Chazan w poniedziałek zjawił się w pracy po urlopie. Właśnie z powodu urlopu dyrektora ratusz nie mógł mu wcześniej wręczyć decyzji o odwołaniu ze stanowiska. O zamiarze odwołania Chazana z funkcji dyrektora szpitala na początku lipca poinformowała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Chazan nie chciał zdradzić PAP, jakie ma plany po ewentualnym otrzymaniu decyzji o odwołaniu z funkcji dyrektora Szpitala Św. Rodziny. "Rzecznik odpowiedzialności zawodowej, który także zajął się tą sprawą, wielokrotnie zabierał głos w wystąpieniach medialnych i mówił, że wśród kar, jakie mi grożą, jest także odebranie prawa do wykonywania zawodu" - odpowiedział Chazan, zapytany czy po decyzji o zwolnieniu ze stanowiska dyrektora szpitala ma zamiar zostać w zawodzie i praktykować jako lekarz.
Przeczytaj też analizę wyników kontroli: Zlecenie na profesora








