Nowy numer 49/2020 Archiwum

Jesteśmy z Panem, Profesorze

Dwa tygodnie temu na okładce „Gościa” prezentowaliśmy Kanadyjkę Mary Wagner, która za ratowanie przed aborcją nienarodzonych dzieci spędziła w więzieniu 22 miesiące.



Nie przypuszczaliśmy wówczas, że wkrótce podobna historia wydarzy się w Polsce. Nie, prof. Bogdana Chazana, jeszcze nikt nie zamyka w więzieniu. Na razie za odmowę zabicia ciężko chorego nienarodzonego dziecka został ukarany tylko (!) wyrzuceniem z pracy, a szpital, którym kieruje – wysoką grzywną. Chociaż tak naprawdę nie wiadomo, za co prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz--Waltz wymierzyła dyrektorowi jednego z najlepszych w Polsce szpitali ginekologiczno-położniczych tak surową karę. Okazuje się bowiem, że tezy zawarte w „Projekcie wystąpienia pokontrolnego z przeprowadzonej kontroli w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny”, na podstawie którego podjęła decyzję o – jak się wyraziła – „rozwiązaniu stosunku pracy” z prof. Chazanem, delikatnie mówiąc mijają się z faktami (więcej na ten temat na ss. 18–21 i w wywiadzie z prof. Chazanem na ss. 21–32). Dlatego ta skandaliczna decyzja pani prezydent stolicy (której podlega Szpital Świętej Rodziny) nie znajduje żadnego usprawiedliwienia ani wyjaśnienia. Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna jak najszybciej z niej się wycofać.

Pod adresem prof. Chazana z różnych stron popłynęło mnóstwo złych i niewybrednych słów. Wyrażono wiele bardzo krzywdzących opinii. Te brzmią w mediach najgłośniej. I boleśnie ranią. Profesor znosi to wszystko z pokorą i godnością, dlatego że – jak sam przyznaje – otrzymuje mnóstwo wyrazów wsparcia od różnych ludzi i środowisk. Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz w specjalnie wydanym oświadczeniu napisał: „Wyrażam pełne poparcie dla postawy prof. Bogdana Chazana. Prowadzony przez niego szpital cieszy się dobrą opinią i wdzięcznością pacjentów, jest chwalony za dobre funkcjonowanie. Profesor stanął w obronie życia od samego poczęcia, ryzykując utratę stanowiska i inne, przykre dla siebie konsekwencje”. A abp Henryk Hoser, wzywając lekarzy do manifestowania solidarności z dyrektorem Szpitala Świętej Rodziny, stwierdził: „Kara wymierzona szpitalowi w wysokości 70 000 zł i pozbawienie profesora Chazana stanowiska dyrektora szpitala jest etycznie nie do przyjęcia, nieuzasadniona i nieproporcjonalna. Jest niesprawiedliwa, absurdalna i wątpliwa prawnie”.

W internecie listy poparcia dla postawy profesora podpisało już ok. 50 tys. osób, a Odnowa w Duchu Świętym, z którą kojarzona bywa Hanna Gronkiewicz-Waltz, stanowczo odcięła się od jej decyzji. Do tej rzeszy przyjaciół dr. Chazana dołącza też redakcja „Gościa Niedzielnego”. Jesteśmy z Panem, Profesorze!•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się