Nowy numer 4/2021 Archiwum

Płaszczyzny i przestrzenie


Apostoł przez dobór odpowiednich słów chce działać na wyobraźnię czytelników. 


Od połowy przeczytanego fragmentu pojawia się trzy razy słowo „przestępstwo”. Pochodzenie tego słowa budzi skojarzenia z przekraczaniem czegoś. O wytyczeniu tej granicy pisze św. Paweł w pierwszych zdaniach czytanego fragmentu. Jaki jest sens tych zdań? Przed przymierzem synajskim zło wyrządzane przez ludzi nie było bez konsekwencji. Zbrodnia nie pozostawała bez kary. Tego związku dowodzą historie o Kainie, o ludzkości przed potopem czy o braciach sprzedających Józefa w niewolę. Jednak po ogłoszeniu prawa zło już nie jest tylko grzechem, ale także przestępstwem.



Pojęcie przestępstwa definiują obrazy przestrzenne w Biblii. Bóg przekazuje prawo na górze. Pośrednikiem tego przekazu jest Mojżesz wstępujący na jej szczyt oraz zstępujący z niego. Odpowiedzią Izraelitów jest kult ze wznoszącym się dymem z ofiar. Natomiast pustynia przypomina o wyznaczonym przez Boga kierunku wychodzenia z niewoli egipskiej i podążania do Ziemi Obiecanej. Wszystko jest osadzone w wielkiej narracji o wyprowadzeniu Izraelitów z Egiptu przez Boga. Natchnione pismo opowiadające o tym wydarzeniu nosi nazwę Księga Wyjścia. Dopiero w tak zorientowanej przestrzeni złe czyny nabierają pełniejszego znaczenia.



Człowiek grzeszący nie tylko szkodzi sobie i bliźnim, ale opuszcza przestrzeń daną mu przez Boga. Apostoł używa dwóch słów, które tłumaczone są jako przestępstwo. Pierwszy ma wymiar horyzontalny, zaś drugi wertykalny. Kiedy pierwszy raz wzmiankuje grzech jako przestępstwo, wtedy imię grzesznika przypomina o utracie przez niego powierzchni przygotowanej przez Boga, którą był ogród Eden. W tym przypadku posługuje się rzeczownikiem parabasis, wskazującym na ruch poziomy: na przekroczenie granic. Gdy pisze o najpoważniejszej konsekwencji grzechu, jaką jest utrata życia, używa słowa paraptoma, oznaczającego ruch pionowy: potknięcie, upadek czy odpadnięcie. Inaczej jest ze zbawieniem. Nie przychodzi ono z jednego kierunku – na przykład tylko z góry, ale wypełnia wszystkie wymiary, jak to dokładnie oddaje Biblia ekumeniczna: „O wiele bardziej łaska Boga – i w tej łasce dar jednego człowieka, Jezusa Chrystusa – zaobfitowała dla wielu”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama