Nowy numer 3/2021 Archiwum

Wypadek dumy rosyjskiego lotnictwa

Rosyjski myśliwiec wielozadaniowy piątej generacji Suchoj T-50 (PAK-FA), przechodzący od lutego próby państwowe na lotnisku w Żukowskim, 40 km na południowych wschód od Moskwy, we wtorek podczas lądowania stanął w płomieniach.

Pilot zdołał posadzić maszynę; z wypadku wyszedł bez szwanku. Za sterami Suchoja T-50 siedział znany rosyjski pilot oblatywacz Siergiej Bogdan.

Koncern Suchoj poinformował, że pożar na pokładzie samolotu miał charakter lokalny i że został szybko ugaszony. Przekazał też, że uszkodzony Suchoj T-50 nadaje się do remontu.

Suchoj T-50 (PAK-FA) to myśliwiec piątej generacji. Wykonana w technologii Stealth maszyna ma być odpowiedzią Rosji na amerykańskie F-22 Raptor i F-35 Lightning II. Jest wyposażona w silniki ze zmiennym wektorem ciągu i najnowocześniejszą awionikę.

Oblot Suchoja T-50 nastąpił w styczniu 2010 roku. W lutym 2014 roku pierwszy egzemplarz myśliwca został przekazany do prób państwowych. Dostawy seryjnych samolotów mają się rozpocząć w 2016 roku. Maszyna zostanie wprowadzona do służby pod nazwą Su-50.

Na lotnisku w Żukowskim testowane w locie są jeszcze cztery prototypy Suchoja T-50. Dwa kolejne są tam poddawane próbom naziemnym.

« 1 »
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama