Wprawdzie nie były to już pierwsze święcenia kapłańskie, jakich od czasu rozpoczęcia biskupiej posługi udzielił bp Roman Pindel, ale 31 maja w bielskiej katedrze św. Mikołaja po raz pierwszy z jego rąk otrzymało je pięciu nowych kapłanów diecezji bielsko-żywieckiej. Wyjątkowość tej liturgii wynikała też z faktu, że wraz z wicerektorem seminarium ks. Sławomirem Kołatą i ojcami duchownymi w formacji wspierał ich do niedawna także bp Pindel, któremu teraz złożyli przyrzeczenie posłuszeństwa. – Wielkim darem była obecność i dar święceń z rąk biskupa Romana Pindla, który był wcześniej naszym rektorem i opiekunem w seminarium. Teraz, jako pasterz, przygarnął nas – nowe owce – do swojego stada – mówi ks. Maciej Pszczółka, jeden z neoprezbiterów. – Umocniło nas kazanie, w którym bp Pindel powiedział, że sens naszego życia kapłańskiego to wychodzenie do ludzi, z łaską Bożą, która jest przeznaczona na to spotkanie. To mocne słowa – dodaje ks. Marcin Hałas. – Jeżeli miałbym powiedzieć, w jaki sposób widzę kapłaństwo, to właśnie tak…
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








