Nowy numer 24/2021 Archiwum

Czuły punkt

Dlaczego Bóg rzuca się na nasze serca jak niedźwiedzica, dlaczego strażnicy, którzy przyszli pojmać Jezusa, padali przed Nim jak muchy, a słowo Boże jest jak pszczoła, z dr Mają Miduch, judaistką

Jak zaliczenie egzaminu na wydziale teologii…

Tymczasem to „poznanie”, które angażuje wszystkie zmysły człowieka. Tym słowem określa się też akt seksualny, współżycie mężczyzny i kobiety!

Bóg chce aż takiej bliskości?

Tak! Marzy o takim zjednoczeniu, przylgnięciu do człowieka, nieustannie szuka z nim relacji.

Dlaczego wędrujący przez pustynię Izrael co chwila ścierał się z wrogimi plemionami? Po co tyle przeszkód?

By odkryć, że… tak naprawdę walczy za niego Bóg. Bóg wybrał „jednego”, aby usprawiedliwić wielu. Wybrał tego, który po walce nad potokiem otrzymał imię „walczący z Bogiem”, dosłownie „ten, który potrząsnął Bogiem”. Co to oznacza? Że Bóg nieustannie dąży do relacji z człowiekiem. Zachęca: „Przyjdźcie, mówcie do Mnie, krzyczcie, wiedźcie ze Mną spór”. Mocuje się z Jakubem. Wchodzą w uścisk, dotyk. Nie rozmawiają w odległości dwóch metrów! Mocują się. Bóg nie chce obojętności człowieka. Na pustyni pokazał, jak walczy za tych, którzy są związani z Nim obietnicą. Mówi: „Ja sam będę walczył”. To ważna wskazówka: naszym problemem jest to, że chcemy wypracować sobie zbawienie, łaskę. Nie! Możemy jedynie wyciągnąć ręce i ją przyjąć.

Za darmo… Bóg przypomina: „Ja walczę za Izrael”. Czytamy te opisy i możemy być wdzięczni, że dzięki krwi Chrystusa zostaliśmy wszczepieni w naród, po którego stronie walczy sam Bóg. Cóż złego może nas spotkać? Kiedyś nad biurkiem powiesiłam sobie cytat: „Ja, Bóg Wasz, sam będę walczył za was”. W trudnych, podbramkowych sytuacjach wzdychałam: „Dobrze, Boże, już walcz”. Bóg ma pewną słabość. Lubi, gdy przypominamy Mu wszystko, czego dokonał w historii Izraela, bo On nie przestał dokonywać wielkich rzeczy i tęskni za tym, by dokonywać ich dalej!

Rabini pisali, że jest Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba, bo do każdego z nich przychodził inaczej…

Często tak się do Niego zwracam. Mówię: „Boże Abrahama, Izaaka i Jakuba, mój Boże”. Wiem, że przypominanie Mu tego, czego dokonał, to Jego czuły punkt. On dalej chce działać!

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także