"Rzeczywiście wyparli nas z lotniska, ale miasto jest pod naszą kontrolą i nikogo tu nie wpuścimy" - powiedział rozmówca agencji Interfax z sił samoobrony. Dodał, że wcześniej na lotnisku doszło do wymiany ognia i w siłach samoobrony jest jeden ranny.
P.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow potwierdził, że lotnisko kontrolują ukraińscy żołnierze.
«
‹
1
›
»








