Sara zmarła dwa miesiące temu. Ania, jej mama, i Michał, tata, czekali na jej narodziny, uwielbiając Pana. Wiedzieli, że Sara jest chora, ale przecież oddali swoje życie Jezusowi, który czyni wielkie rzeczy. Trzy tygodnie po śmierci swojej córeczki Anna Maria Saj stanęła na spotkaniu Magnificatu i dała świadectwo, jak Bóg przemienił w taniec jej żałobny lament.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








