„Liczba (ofiar), którą w tej chwili dysponuję, to ok. 2 tys., ale może jeszcze wzrosnąć" – powiedział Aquino w wywiadzie przeprowadzonym przez Christiane Amanpour. „Myślę, że 10 tys. to za dużo. Na tę konkretną ocenę rzutował dramat emocjonalny" – dodał i zaznaczył, że rząd Filipin nadal zbiera informacje z dotkniętych przez tajfun regionów. Powiedział, że w tej chwili władze szacują, iż ofiar śmiertelnych może być od 2 tys. do ok. 2,5 tys.
Krajowa agencja zarządzania kryzysowego oficjalnie potwierdziła we wtorek śmierć 1774 osób.
O co najmniej 10 tysiącach ofiar tajfunu Haiyan informowała w niedzielę filipińska policja na podstawie wypowiedzi gubernatora prowincji Leyte, gdzie wiele miast i wsi zostało praktycznie zrównanych z ziemią.
Tajfun Haiyan, najpotężniejszy, jaki powstał w tym roku na świecie, uderzył w piątek w środkową część archipelagu Filipin. (PAP)








