Nowy numer 43/2020 Archiwum

"Szpital domowy" powstaje w Katowicach

Mieszkanie przystosowane do potrzeb osób po przeszczepach szpiku, tzw. szpital domowy, zostanie we wtorek otwarte w Katowicach przy Klinice Hematologii. To bezpieczny krok w ich drodze ku normalnemu życiu, bowiem po leczeniu mają bardzo osłabioną odporność.

"Można ją porównać do odporności wcześniaka w inkubatorze. Powrót do domu, gdzie są np. małe, często chorujące dzieci lub nie ma po prostu odpowiednich warunków, może być dla takiego rekonwalescenta niebezpieczny. To mieszkanie, odpowiednik istniejących w innych krajach szpitali domowych, stanowi więc dla nich pomost między pobytem w szpitalu i w domu" - powiedziała PAP kierownik Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku w Katowicach prof. Sławomira Kyrcz-Krzemień.

Jak przypomniała hematolog, osoby po przeszczepie wymagają starannego nadzoru działającej przy klinice Poradni Transplantologii nawet kilka razy w tygodniu. Tymczasem ponad dwie trzecie z nich przyjeżdża do Katowic z innych, nieraz bardzo odległych województw.

Ośrodek powstał z inicjatywy Fundacji Śląskie Centrum Hematologii i Transplantacji Szpiku. Liczące 178 m kwadratowych mieszkanie jest położone na pierwszym piętrze kamienicy w bezpośrednim sąsiedztwie kliniki. Składa się z 8 dwuosobowych pokoi, gdzie osoby po przeszczepie mogą mieszkać z kimś bliskim, 3 węzłów sanitarnych i aneksu kuchennego. Zainstalowano tam m.in. nowoczesny system umożliwiający monitoring pacjentów.

Szacowany czas pobytu w "szpitalu domowym" to ok. 2-3 tygodnie. Prof. Kyrcz-Krzemień ma nadzieję, że Narodowy Fundusz Zdrowia uzna zasadność kontraktowania takiej usługi.Uroczyste otwarcie mieszkania odbędzie się podczas zaplanowanej na wtorek konferencji naukowo-szkoleniowej w katowickiej Klinice Hematologii.

Kierowany przez prof. Kyrcz-Krzemień oddział hematologii i transplantacji szpiku w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym im. Andrzeja Mielęckiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach jest liderem w kraju i jedną z czołowych placówek o tym profilu w Europie. Rocznie wykonuje się tu ok. 200 przeszczepów szpiku, w tym ok. 70-80 najtrudniejszych - od dawców niespokrewnionych, w tym z niepełną zgodnością. Łącznie w Katowicach przeprowadzono dotąd blisko 2900 przeszczepień.

W katowickiej klinice w 1997 r. przeprowadzono pierwszą w Polsce transplantację szpiku od dawcy niespokrewnionego, a dwa lata później pierwsze przeszczepienie szpiku od polskiego dawcy niespokrewnionego dla polskiego pacjenta. W 2012 r. po raz pierwszy w Polsce przeprowadzono z powodzeniem przeszczepienie komórek mezenchymalnych u osoby dorosłej. Jako jedyny w Polsce ośrodek placówka wykonuje też przeszczepienia komórek krwiotwórczych u chorych na stwardnienie rozsiane. W tym roku pracownicy kliniki pomyślnie przeprowadzili po raz pierwszy w Polsce i jako jeden z nielicznych zespołów na świecie przeszczepienie autologicznych komórek krwiotwórczych u 81-letniego pacjenta.

 

« 1 »
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama