Nikt nie zatrudnia go na etacie w naszym tygodniku, ale na łamach „Gościa” dwukrotnie, w 2005 i 2010 roku, ogłosiliśmy, że prosi o przesyłanie polskiej prasy katolickiej. Bo na ziemi lidzkiej mieszka ok. 60 tys. Polaków, którzy czytając ją, uczą się polskiego. W białoruskich szkołach obowiązuje dziś język rosyjski. – Dzieje się to, co zapowiadał carski generał gubernator Murawjow: „Czego nie zrobił ruski bagnet, to załatwi rosyjska szkoła” – uważa Olek. Na jego apel odpowiedziały setki czytelników. Z tego aż dwie trzecie to czytelnicy „Gościa Niedzielnego”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








