Nowy numer 48/2020 Archiwum

Biblia nie może być prezentem?

Dania: Ateiści nie chcą, by kościół państwowy rozdawał Pismo Święte podczas rejestracji dzieci.

Kilka dni temu 27-letni duński ateista wraz z partnerką zarejestrował swoją córkę za pośrednictwem Ewangelicko-Luterańskiego Kościoła Danii (pełni także funkcję urzędu stanu cywilnego). W prezencie otrzymali Biblię oraz książkę o chrzcie. To oburzyło ojca dziecka, który publikacje nazwał „wychwalaniem chrztu” i „niedopuszczalną formę reklamy”. – Kościół nie może ewangelizować podczas pełnienia funkcji zleconych przez państwo – powiedział jednej z duńskich gazet.

Zdaniem szefa ateistycznego stowarzyszenia „Ateistisk Selskab” ta sytuacja to dowód na to, że państwo powinno przestać zlecać swoje obowiązki związkom wyznaniowym. Do sprawy odniósł się minister ds. równości i spraw kościelnych, który zarządza wspólnotą, Manu Sareena z partii Radykalna Lewica. Uważa, że podczas rejestracji dzieci nie powinno się rodzicom przekazywać treści religijnych.

Ewangelicko-Luterański Kościół Danii jest kościołem państwowym w tym kraju. Należy do niego 4,4 mln osób, czyli 79 proc. obywateli państwa. Zwierzchnikiem jest król Danii, aktualnie Małgorzata II, jednak faktycznie zarządza nim minister ds. równości i spraw kościelnych.

Nasza sonda: Jakie jest miejsce Biblii w Twoim domu?

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama