Nowy numer 49/2020 Archiwum

Znaleźli autorytet

W drugiej połowie lipca brazylijskie Rio de Janeiro stało się najmłodszym miastem świata.

Nawet 2 mln młodych ludzi przybyło tu na 28. Światowe Dni Młodzieży. Niektórzy musieli pokonać wiele trudności. Jak 55 Kubańczyków, którzy po raz pierwszy w życiu dostali paszporty i mogli wyjechać za granicę. Albo 16 Chińczyków, którzy są pierwszymi od 1995 r. (wtedy ŚDM odbyły się w Manili) reprezentantami swego kraju na ŚDM. Młodych ludzi do Rio de Janeiro zaprosił dwa lata temu Benedykt XVI. Spotkał się tu z nimi już jego następca – papież Franciszek. A Benedykt obiecał w tym czasie modlitwę za swego następcę i młodych uczestników tego wielkiego karnawału wiary. Historia się powtarza – pierwsza podróż Benedykta XVI w 2005 r. związana była ze spotkaniem z młodzieżą świata, którą do Kolonii zaprosił jeszcze Jan Paweł II. W podobnych okolicznościach odbywa się pierwsza zagraniczna pielgrzymka papieża Franciszka. Benedyktowi spotkanie w Kolonii wyraźnie dodało sił, jakby udzielił mu się entuzjazm młodych katolików, żywiołowo i z autentyczną radością reagujących na papieskie słowa. Podobna atmosfera powitała w Rio de Janeiro papieża Franciszka.

Franciszek traktuje młodzież bardzo serio, nie stara się jej przypodobać, ale stawia wymagania. Kilka dni temu zachęcał młodych ludzi, by mieli wielkie serca i wielkie ideały oraz by podążali pod prąd dominującej obecnie kultury, która nie prowadzi do prawdziwego szczęścia. Te słowa bardzo przypominają zachętę papieża Polaka: „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od Was nie wymagali”. Krótko przed rozpoczęciem ŚDM w Mediolanie opublikowano raport poświęcony włoskiej młodzieży, opracowany właśnie z okazji tego spotkania. Wynika z niego, że ponad 70 proc. Włochów w wieku od 18 do 29 lat uważa nowego papieża za osobę godną zaufania. Aż 91 proc. stwierdziło, że Franciszek budzi sympatię. Ponadto 80 proc. uczestników sondażu jest przekonanych o tym, że nowy biskup Rzymu może przyczynić się do wzrostu moralności i większej zgodności między zachowaniami wiernych a wyznawanymi wartościami. Jaki wniosek wynika z tego opracowania? Alessandro Rosina, wykładowca demografii społecznej na mediolańskim uniwersytecie, który badanie przeprowadził, uważa, że wyniki sondażu świadczą o tym, że w klimacie powszechnego braku zaufania do instytucji oraz autorytetów to właśnie papież Franciszek zdobył serca młodych pokoleń Włochów. A gorące przyjęcie, jakie zgotowali mu młodzi w Rio, pokazuje, że nie tylko Włochów.

Kiedy zamykamy ten numer „Gościa”, brazylijska ziemia i setki tysięcy młodzieży z całego świata dopiero witają papieża Franciszka. Nie wiemy jeszcze, co ojciec święty powie młodym i jak oni przyjmą jego słowa. Od naszego wysłannika do Rio wiemy natomiast, że młodzi z całego świata bardzo na słowa papieża czekają – z otwartym sercem, bez uprzedzeń, bez stawiania warunków, z nadzieją…

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się